A oto teksty produkcji Karoliny gdy śpi:
1. Nocowałam u Ani. Ona wstała w nocy żeby skorzystać z toalety, a wracając spostrzegła, że ja w swoim pokoju siedzę w kuckach na łóżku i coś zbieram z pościeli.
Ona - Karolina? Co robisz?
Ja - Zbieram.
Ona - Co zbierasz??!
Ja - Jagody.
2. Tu z relacji R. Budzi go mój śmiech.
On - Co się stało?
Ja ( zaśmiewając się) - To takie śmieszne.
On - Co jest śmieszne???

Ja - Prowadzę Ani krowy na badania.
3. Śpię z Anią u Babci. W nocy Ania budzi się gdyż ja majstruję coś przy jej stopach.
- Karolina co robisz?
- Nic, oddzielam tylko skórę od kości.
4. Kiedyś na studiach w nocy (lunatykując) poszłam do pokoju współspaczki Anety, żeby pożyczyć notatki. Gdy tam weszłam początkowo widziałam wszędzie stosy książek i kserówek, ale im dłużej patrzyłam tym bardziej obraz się zmieniał, aż rzeczywistość zdominowała sen i się obudziłam. Było mi strasznie głupio, a Aneta spała w najlepsze niczego nieświadoma. Dobrze, że się nie obudziła...
To tylko kilka z tych, o których mi opowiadano, sama też czasem się wybudzam słysząc swój własny bełkot. Czasem R rano mi mówi: "Znowu w nocy gadałaś po angielsku". :)
Muszę też sobie załatwić dyktafon, może nagrałoby się coś ciekawszego:)
