<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492</id><updated>2011-11-07T21:46:29.516+01:00</updated><category term='postcrossing'/><category term='VIDEO'/><category term='muza'/><category term='futro'/><category term='stko'/><category term='fotki'/><category term='wszystko'/><category term='zwierzaki'/><title type='text'>Black Cocktail</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>54</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-984291127554551275</id><published>2011-07-04T22:00:00.000+02:00</published><updated>2011-07-04T22:02:14.979+02:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=-8zglCbLG1U"&gt;RAZ, DWA, TRZY -PIOSENKA STARYCH KOCHANKÓW&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-984291127554551275?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/984291127554551275/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=984291127554551275&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/984291127554551275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/984291127554551275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2011/07/blog-post.html' title='...'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-1651232369307441074</id><published>2010-12-16T15:13:00.011+01:00</published><updated>2010-12-16T16:11:57.115+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Święta..!?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ada, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;zainspirowałaś&lt;/span&gt; mnie...&lt;br /&gt; Święta... Patrząc dookoła można powiedzieć, że wszyscy, a &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;przynajmniej&lt;/span&gt; większość, łyknęła haczyk atmosfery &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;reniferowo&lt;/span&gt;-choinkowej. Ja nie. To wszystko to jakaś wielka szopka i tandeta, ludzie jakby mogli to wsadziliby sobie lampki w dupę, żeby było bardziej świetliście i nastrojowo. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że człowiek jest zmuszony w tym &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;uczestniczyć&lt;/span&gt; czy tego chce czy nie. Gdzie nie spojrzysz wkręcają się w mózg banery świąteczne, choć weź i oślepnij. Jaskrawe kolory, biegające choinki, śpiewające renifery i atak klonów w czerwonych szlafrokach z przyklejoną watą pod nosem. Nastrojowo. Przed świątyniami handlowymi &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;mega&lt;/span&gt; korki bo przecież idą święta i można wydać trochę więcej kasy niż zazwyczaj. A w sklepach dziki szał kupowania, bo tanio, bo w promocji, w zestawie, okazja, tylko teraz, na prezent itd. Ludzie tabunami włażą do sklepów, przepychają się, depczą, strącają produkty z &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;półek&lt;/span&gt; swoimi modnymi futrami ze &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;świeżo&lt;/span&gt; zabitych norek. Wpychają paluchy i swoje często niedomyte albo za bardzo upudrowane cielska we wszystko co się da. Pochłaniają  każdy oferowany produkty do degustacji - bo za darmo, biorą udział we wszystkich tandetnych świątecznych promocjach żeby wygrać świąteczny breloczek. A potem zmęczeni, spoceni i głodni pędzą do śmierdzących spalonym tłuszczem fast foodów. I kupują promocyjne zestawy złożone z uśmierconych rok temu wściekłych krów i kurczaków, które z kurczakiem nigdy nie były spokrewnione. Jedzą, bekają, brudzą &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;się&lt;/span&gt; wyciekającym z każdej strony sosem, zostawiają syf i &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;odchodzą&lt;/span&gt;... kontynuować zakupy.&lt;br /&gt;Całe miasto wrzeszczy do ciebie, także wizualnie, że "Idą Święta!". Ale im dłużej na to patrzę tym więcej fałszu dostrzegam. Cała ta przerysowana szopka nie ma nic wspólnego ze Świętami. To tylko zapychacz, atrapa. Ciekawa jestem jakby zareagowali wyżej opisani gdyby im zamknęli galerie handlowe, zgasili lampki, wygonili świętych mikołajów i wyłączyli dźwięk z wyjącymi "kolędami". :) .&lt;br /&gt;Jednakże wszystko przebijają "rodzinne" Wigilie w restauracjach.&lt;br /&gt;Wesołych "Świąt".&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-1651232369307441074?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/1651232369307441074/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=1651232369307441074&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1651232369307441074'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1651232369307441074'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/12/ada-zainspirowaas-mnie.html' title='Święta..!?'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2987135094974549238</id><published>2010-11-24T11:27:00.004+01:00</published><updated>2010-11-24T12:20:02.274+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Dzień za dniem</title><content type='html'>&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Poniedziałek&lt;/span&gt;, wtorek, śr... piątek!... niedziela? już?! I od początku... eh. Wir codzienności, czas zasuwa, a jednocześnie wlecze się. Dziwne. Boję się, że kiedyś zasnę jako 26 latka, a obudzę się z 40 na karku, która wgramoli się tam &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;niepostrzeżenie&lt;/span&gt; między kolejnymi piątkami, środami i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;poniedziałkami&lt;/span&gt;. Coś chciałam napisać, zadzwonił telefon i Alzheimer.&lt;br /&gt;Mówią, że w pewnym wieku życie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;przyśpiesza&lt;/span&gt; i im jesteś starszy tym dni robią się coraz krótsze i krótsze. Ja już w takim razie weszłam w ten wiek, sama nie wiem czy się cieszyć czy płakać, to zależy jakie stanowisko wybiorę.&lt;br /&gt;Obserwuję ludzi i widzę jak harują, żeby wiązać koniec z końcem bądź żyć w dostatku, odłożyć na wakacje, kupić nowe buty czy zapewnić sobie "godną" emeryturę. Przy tym ostatnim dziwny grymas wykrzywia mi twarz... Ludzie martwią się jak będą spędzać starość, kiedy są młodzi i do starości im jeszcze daleko, planują jak będzie wyglądała ich sielanka na emeryturze, jak będą odpoczywać... To dziwne. Wydaję mi się, że nic nie jesteśmy w stanie zaplanować z takim wyprzedzeniem bo &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;najzwyczajniej&lt;/span&gt; w świecie nie możemy przewidzieć co się wydarzy. Więc tworzenie w głowie wizji błogiej emerytury i tracenie energii na przygotowania do niej podczas gdy powinniśmy się raczej skupić na tu i teraz są bez sensu. Zresztą myślenie o emeryturze &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;teraźniejszym&lt;/span&gt; umysłem, osoby zdrowej i jeszcze z niewielkim bagażem doświadczeń życiowych (w porównaniu do tego jaki można zdobyć do wieku emerytalnego), chyba niewiele ma wspólnego z &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;rzeczywistością&lt;/span&gt;, która nastąpi. A potem jest rozczarowanie... i kolejne planowanie i przygotowania tym razem do śmierci.&lt;br /&gt;Dziwnie to zabrzmiało jak już to napisałam, ale chyba coś w tym jest. Często nie korzystamy z dnia dzisiejszego, a gryzące w tyłek wyrzuty sumienia spowodowane marnowaniem czasu każą &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;obiecać&lt;/span&gt; sobie, że jutro to zmienimy. Więc mając świadomość upływu czasu, trzeba zrobić dwa razy tyle, żeby &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;zdążyć&lt;/span&gt; przed zachodem słońca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2987135094974549238?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2987135094974549238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2987135094974549238&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2987135094974549238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2987135094974549238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/11/dzien-za-dniem.html' title='Dzień za dniem'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4842708754015815583</id><published>2010-09-20T22:49:00.006+02:00</published><updated>2010-09-20T23:45:03.681+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>"Według waszej wiary niech Wam się stanie!"</title><content type='html'>Ewangelia według św. Mateusza: "Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: "Wierzycie, że mogę to uczynić?" Oni odpowiedzieli Mu "Tak, Panie". Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: "Według waszej wiary niech Wam się stanie!". I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: "Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!""(Mt 9,28-30).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek nie potrzebuje tak naprawdę niczego, aby być szczęśliwym, jest w stanie sam się uzdrowić, wypełnić swój czas, ogrzać się i nakarmić, jest w stanie zrobić wszystko co tylko chce, jest tylko jeden warunek, musi zapanować nad swoją podświadomością, musi pokonać swój strach, lęk, obawy, niewiarę, musi pokonać siebie żeby uwolnić siebie. Największym zagrożeniem dla siebie jesteśmy my sami i nasza głowa, nasze myśli. Nasze pesymistyczne nastawienie, narzekanie, wymyślanie i pogoń za...no właśnie za czym? Za szczęściem, którego nigdy nie osiągniemy goniąc za nim w ten właśnie sposób. Nie tędy droga. Ale aby to zrozumieć, aby tego doświadczyć i aby się udało trzeba pokonać siebie. Jezus nie uleczył niewidomych, oni uleczyli się sami, wierząc, że on ich uleczy, a skoro tak, jak silną posiadali  moc! Człowiek jest produktem skończonym, może żyć jak w przysłowiu: "goły i wesoły", ale z jakiegoś powody tego nie chcemy. Jak wiadomo "wiara czyni cuda", wiara w Boga czyni cuda, wiara w cuda czyni cuda, itd, a dlaczego nie wierzyć po prostu we własną moc? W to, że nie musimy naszej wiary przelewać na coś innego, aby to co chcemy mogło się wydarzyć? Chyba dlatego, że nie posiadamy tak silnej wiary jak potrzeba, zatruwamy własne umysły zwątpieniem, a następnie obwiniamy obiekt wiary za niespełnione prośby i oczekiwania. A wystarczyłoby uwierzyć w 100% i nie zachwiać się ani na chwilę, nie zwątpić, być pewnym...i gdyby tak się stało, oznaczałoby to, że jesteśmy samowystarczalni. Teraz mamy dwa wyjścia, albo się tym cieszymy, albo popadamy w panikę, bo to burzy wszystko to czym nas karmiono i w czym dorastaliśmy. Dlaczego jogini są szczęśliwi, choć niczego nie posiadają? Bo niczego nie posiadają! Są wolni od przyziemności, ich rozum tworzy ich rzeczywistość, są szczęśliwi bo to oni dowodzą w swoim życiu. Ale tylko nielicznym jest to dane. Jak wyzwolić świat od konsumpcjonizmu, wygodnego życia i pogoni za pieniądzem? Gdyby zniknęło wszystko, jedni spojrzeliby na siebie, na innych i na świat przez nowy pryzmat, ale pozostali  umarliby z rozpaczy. Najważniejsze zatem jest samopoznanie, opanowanie i wiara we własną siłę, tylko jak długa droga prowadzi ku temu? Pewnie długa. A żeby ją w ogóle odnaleźć, trzeba odrzucić złość, chciwość, próżność i wiele innych cech, wtedy może wzrok się wyostrzy i uda się odnaleźć początek WŁAŚCIWEJ drogi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4842708754015815583?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4842708754015815583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4842708754015815583&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4842708754015815583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4842708754015815583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/09/wedug-waszej-wiary-niech-wam-sie-stanie.html' title='&quot;Według waszej wiary niech Wam się stanie!&quot;'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2775478757947462641</id><published>2010-08-18T13:15:00.014+02:00</published><updated>2010-08-18T19:59:29.916+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Nie mów do  mnie TAK, nie jestem TAKIEM!!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co autor miał na myśli &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;wypowiadając&lt;/span&gt; te słowa? To zapewne wie, albo i nie sam autor. Zacznę spisywać teksty tzw. Wyższej &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Pierdolencji&lt;/span&gt;, bo można się nieźle ubawić. Dziwni są ludzie na wysokich stanowiskach, pierdolec uderza do głowy w zastraszającym tempie, zachcianki sięgają innych kontynentów, a osobom &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/TGweztQXqjI/AAAAAAAAAYY/4_-O6yPnhgg/s1600/boss-tweed.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 313px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/TGweztQXqjI/AAAAAAAAAYY/4_-O6yPnhgg/s400/boss-tweed.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506810318037690930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;które muszą je spełniać wibrują mózgi od intensywnego główkowania jak to zrobić. Taka przykładowa osoba z najwyższego stołka ma często syndrom zaniku &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;człowieczeństwa&lt;/span&gt;. Obce są jej ludzkie, przeważnie wszystkim &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;ogólno&lt;/span&gt; dostępne emocje, obce normalne zachowania &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;między ludzkie&lt;/span&gt;. Ciężko stwierdzić jak szybko postępuje owy zanik, ale faktem jest, że następuje. Za to cechy jakie pojawiają się w zamian to: władczość, poczucie bycia nadczłowiekiem, brak logiki wypowiedzi, zachcianki, dorównujące zachciankom dziesięciu ciężarnych kobiet razem wziętych. N&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;adpobudliwość&lt;/span&gt; ruchowo-słowna w chwilach &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;podenerwowania&lt;/span&gt;. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;Podenerwowanie&lt;/span&gt; praktycznie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;chroniczne&lt;/span&gt;, ponieważ nadczłowiek nigdy nie będzie do końca szczęśliwy wśród "ciemnoty".  Często u tego typu ludzi zdarzają się dziwne, a wręcz sadystyczne  zamiłowania. Np. uśmiercanie niewinnych zwierząt w celu zawieszenia ich trupiej wypchanej głowy w miejscu, w którym każdy je dostrzeże i fałszywie i z trwogą &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;wypowie&lt;/span&gt;: "Jaki piękny słoń".  Oprócz tego osoby takie  lubią otaczać się rzeczami drogimi i pięknymi inaczej. Cena nigdy nie gra roli, gdy śpi się na pieniądzach, dlatego wydawanie ich to rzecz święta. Ponadto niezbędne są wszelakiego typu przywileje jak &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_11"&gt;Vipowskie&lt;/span&gt; wejścia do supermarketu i fryzjera, wszelkie niedostępne plebsowi pozwolenia oraz posiadanie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_12"&gt;uprzywilejowanego&lt;/span&gt; roweru i samolotu. Człowiek taki ma też często wadę wymowy, nie wynikającą &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_13"&gt;bezpośrednio&lt;/span&gt; z jako takiej wady lecz z lenistwa. Mielenie jęzorem w celu wydawania jasnych i zrozumiałych &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_14"&gt;poleceń&lt;/span&gt; jest nudne i wyczerpujące więc WP woli mlasnąć językiem i bąknąć coś pod nosem, a zadaniem osoby, do której skierowane są słowa jest &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_15"&gt;rozszyfrowanie&lt;/span&gt; przekazanego polecenia i &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_16"&gt;wypełnienie&lt;/span&gt; go z datą wsteczną. Pod żadnym pozorem nie należy dopytywać WP co konkretnie miała na myśli bo grozi to u niej przegrzaniem organizmu, w wyniku nagłego skoku ciśnienia. Morał z tego taki, że lepiej nie zachodzić zbyt wysoko bo jest duże prawdopodobieństwa wystąpienia trwałych i nieodwracalnych uszkodzeń osobowości.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2775478757947462641?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2775478757947462641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2775478757947462641&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2775478757947462641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2775478757947462641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/08/nie-mow-do-mnie-tak-nie-jestem-takiem.html' title='Nie mów do  mnie TAK, nie jestem TAKIEM!!!'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/TGweztQXqjI/AAAAAAAAAYY/4_-O6yPnhgg/s72-c/boss-tweed.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-254506900307345079</id><published>2010-07-26T10:27:00.004+02:00</published><updated>2010-07-26T10:44:06.681+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>"Poczuj w sobie siłę i rób tak, żeby zabić"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie właśnie zdanie obudziło mnie dzisiejszego ranka i choć starałam się otrząsnąć z kołaczącego się w głowie tekstu piosenki Myslovitz nie bardzo mi to wychodziło. I jeszcze ten deszcz. Może to początek choroby psychicznej?&lt;br /&gt;Wolałam słońce... Ale pogoda woli ekstremalne przejścia jak widać i w sumie się nie dziwię. Będąc naturą sama bym przywaliła tym małym niszczącym wszystko ludziom, zasłużyli.&lt;br /&gt;Chyba przechodzę kryzys wieku &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;przedśredniego&lt;/span&gt;. Zderzenie z &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;rzeczywistością&lt;/span&gt;, rozczarowanie, rozczarowanie, rozczarowanie. Jeśli tak ma &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;wyglądać&lt;/span&gt; życie to ja chce na wieczne wakacje.&lt;br /&gt;"To nie był film..."&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-254506900307345079?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/254506900307345079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=254506900307345079&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/254506900307345079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/254506900307345079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/07/poczuj-w-sobie-sie-i-rob-tak-zeby-zabic.html' title='&quot;Poczuj w sobie siłę i rób tak, żeby zabić&quot;'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-1149507398910536069</id><published>2010-06-28T10:17:00.004+02:00</published><updated>2010-06-28T11:11:51.459+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Day by day</title><content type='html'>Dostałam swój przydział w szarej masie. Niestety, albo &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;stety&lt;/span&gt;. I choć chciałabym iść pod prąd...póki co to nie po drodze. I tak oto codziennie rano drepczę grzecznie na stację i jak cała reszta czekam aż pociąg przyjedzie. Wsiadam. I bujam się wraz z całym pociągiem i resztą pasażerów w takt nierównych torów. Obserwuję. Wnioski? Ludzie się nie uśmiechają! Jedni śpią inni prawie śpią, a reszta z &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;naburmuszonym&lt;/span&gt; wyrazem twarzy &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;prześlizguje&lt;/span&gt; się wzrokiem po pozostałych. Czy ja też tak wyglądam? Mam nadzieję, że nie, a &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;przynajmniej&lt;/span&gt; się staram, bo to grozi trwałym wygięciem ust w stronę podłogi. Po przejażdżce kolejką docieram do kolejnego etapu...do podziemi. I znów poruszam się wraz z tłumem podziemnymi korytarzami. Słyszałam, że bodajże w Chinach, ludzie na stacjach metra zachowują niezwykły porządek, nikt się nie pcha, nikt nie wyprzedza, gdy wychodzą z pociągu idą równym krokiem w równych odstępach. A w Polsce? Chaos! Ale szczerze mówiąc chyba wolę chaos niż takie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;uporządkowanie&lt;/span&gt;, bo jeszcze w tłumie klonów &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;zagubiłabym&lt;/span&gt; siebie.&lt;br /&gt;W podziemiach panuje specyficzny klimat, to taki  świat POD. Mijam ludzi w garniturach i ludzi bez garniturów, młodych i starych, biegnących, idących, stojących, przeżuwających, zamyślonych, gadających i zabłąkanych. Mijam sklepy z pieczywem, mięsem, kosmetykami, perfumami, ubraniami, supermarket, księgarnię, fotografa, szewca, kebab, toaletę publiczną, kiosk, kasy biletowe, aż w końcu widzę schody, moje wybawienie. Wreszcie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;świerze&lt;/span&gt; powietrze, podziemne zapachy są naprawdę przytłaczające. Wyłaniam się z podziemi i mijam deptak-noclegownię. Noclegownię dlatego, że na każdej  ławce śpią Panowie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;Żulowie&lt;/span&gt; i Panowie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;Kloszardowie&lt;/span&gt;. A zaraz potem znowu tłum: panie w szpilkach i panie bez szpilek, uniformy, krawaty, telefony, teczki. Idę dalej... teraz tylko 20 minut piechotą, ale trasa jest zdecydowanie lepsza, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;przyjemniejsza&lt;/span&gt; i atrakcyjna widokowo. Ta trasa to Chmielna, chociaż tu los się nade mną zlitował. Szary tłum został gdzieś z tyłu, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_10"&gt;rozpierzchł&lt;/span&gt; się w różne strony, już nie jestem jedną z nich, znów jestem sobą. Docieram do celu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-1149507398910536069?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/1149507398910536069/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=1149507398910536069&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1149507398910536069'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1149507398910536069'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/06/day-by-day.html' title='Day by day'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-9109682907688486553</id><published>2010-06-27T13:12:00.007+02:00</published><updated>2010-06-27T13:40:16.656+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>White lines on your mind</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Leżę na podłodze, plecy bolą nieznośnie...efekt poruszania się w pozycji pół zgiętej, dopóty dopóki ostatni kłak nie zniknął z podłogi. Leżę na podłodze...obok otwarte okno balkonu i widok na niebo i inne okna. To pierwsze jest bardziej pociągające, ale widać tylko niewielki skr&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/TCc3wIBr8iI/AAAAAAAAAYI/MS1GbQtdNbk/s1600/2220459219_ebbf69efe7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/TCc3wIBr8iI/AAAAAAAAAYI/MS1GbQtdNbk/s200/2220459219_ebbf69efe7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5487415970902045218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;awek błękitu. Mój spokój zakłóca coś, co najpierw zasłoniła mi widok, patrząc na mnie ze zdumieniem z góry, aby już za chwilę powalić się obok, zaczepiając przy tym zimnym nosem moją dłoń. Teraz mam towarzystwo...Leżymy sobie na podłodze gdy nagle coś dotyka mnie w czoło i obwąchuje. To kot. Po krótkich oględzinach odpuszcza. Nagle mój leżący towarzysz podnosi łeb i przygląda się czemuś na zewnątrz. Podążam w ślad za jego wzrokiem. Gołąb siedzi na dachu centralnie na przeciwko i gapi się na nas. My gapimy się na niego. W końcu znudzony odlatuje. Cóż nie dziwię się mu. Pies powraca do poprzedniej całkowicie leżącej pozycji. Znowu leżymy razem na podłodze. Słuchamy Reginy Spektor...Edit, edit, edit, edit, edit, edit...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-9109682907688486553?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/9109682907688486553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=9109682907688486553&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/9109682907688486553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/9109682907688486553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/06/white-lines-on-your-mind.html' title='White lines on your mind'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/TCc3wIBr8iI/AAAAAAAAAYI/MS1GbQtdNbk/s72-c/2220459219_ebbf69efe7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-66898885052913803</id><published>2010-03-22T22:47:00.011+01:00</published><updated>2010-03-22T23:34:55.281+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muza'/><title type='text'>Wykopaliska</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio przeglądając niekończące się sterty wirtualnej makulatury, natknęłam się na coś ciekawego. JE!!&lt;br /&gt;BASE JUMPING - muszę powiedzieć, że żaden ze sportów ekstremalnych nie wydał mi się tak pociągający i ekstremalny jak ten. Skaczesz sobie ze spadochronem w specjalnym wdzianku nazyw anym wingsuit z różnych fajnych miejsc jak na przykład urwiska budynki góry itd. I zamiast spadać jak kłoda w dół, LECISZ!!! jak kłoda w dół. Tak czy &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S6fvR5E4gqI/AAAAAAAAAYA/Q550BjItA8o/s1600-h/base-jumping-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 311px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S6fvR5E4gqI/AAAAAAAAAYA/Q550BjItA8o/s400/base-jumping-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451588964613391010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;siak spadasz, ale wolniej i posuwasz się do przodu, a nie tylko w dół. Najniższa wysokość, z której skaczą to 50m, albo wylądujesz, albo będzie placek. Śmiertelność w TYM sporcie jest duża, ale za to adrenalina musi być nieziemska. Dopisałam to sobie do listy rzeczy, które chciałabym zrobić zanim umrę:). To w sumie mogłaby być wisienka na moim życiowym torcie. Jakbym się zabiła to przynajmniej miałabym co wspominać po śmierci. Polecam filmiki na You Tube mmm:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie moje wirtualne wykopalisko to muza. Zanim podam tytuł zdradzę, że płyta podoba mi się bardzo... ale tylko połowicznie. To duet Scarlett Johansson i Pete'a Yorna. Płyta nosi tytuł "Brake up". Scarlett moim zdaniem jest boska, uwielbiam jej niski, seksowny głos i tylko JEJ warto na tej płycie słuchać bo kolega Pete, kimkolwiek jest, a zaznaczam, że to z jego strony wyszła propozycja współpracy, wypadł bardzo blado przy Scarlett. Jego głos jest delikatnie mówiąc...przeciętny i nie ma w nim nic przyciągającego. Ale to moja subiektywna opinia oczywiście. Polecam mimo wszystko, chociażby po to by usłyszeć &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=eRtydnIycCY"&gt;Scarlett.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nawet pozdrowienia będą dzisiaj:&lt;br /&gt;Dla Ady, R, Pawła, Darka, Jacka, Maćka, Ani, Aniety, Daniela i innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-66898885052913803?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/66898885052913803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=66898885052913803&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/66898885052913803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/66898885052913803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/03/wykopaliska.html' title='Wykopaliska'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S6fvR5E4gqI/AAAAAAAAAYA/Q550BjItA8o/s72-c/base-jumping-3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-5303106147557400484</id><published>2010-03-20T16:20:00.004+01:00</published><updated>2010-03-20T16:26:29.726+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='VIDEO'/><title type='text'>Baku - Lira bitwa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-86a90d3de80b2c79" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v8.nonxt4.googlevideo.com/videoplayback?id%3D86a90d3de80b2c79%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1331311943%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3DF9B193E26B46E1979A4A0A1842BDA5B91ABA42F.6127FBAF4FA5698709200B1A9ED2FEF658F81402%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D86a90d3de80b2c79%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DTbEnTGT0msvXyoYiCoyBf1DOW8Q&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v8.nonxt4.googlevideo.com/videoplayback?id%3D86a90d3de80b2c79%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1331311943%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3DF9B193E26B46E1979A4A0A1842BDA5B91ABA42F.6127FBAF4FA5698709200B1A9ED2FEF658F81402%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D86a90d3de80b2c79%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DTbEnTGT0msvXyoYiCoyBf1DOW8Q&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-5303106147557400484?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/5303106147557400484/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=5303106147557400484&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5303106147557400484'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5303106147557400484'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/03/filmik.html' title='Baku - Lira bitwa'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-5675273292976241613</id><published>2010-03-20T15:58:00.007+01:00</published><updated>2010-03-20T16:17:32.056+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Wiosna - Zima decydujące starcie.</title><content type='html'>Uff. Wygląda na to, że przeżyłam zimę! Starcie Wiosna - Zima trwało dość długo. Wiosna powoli starała się pokonać chłodną przeciwniczkę więc przysłała jakiś czas temu pięknie świergoczące ptaki i wypuściła ze zmarzniętej ziemi pierwsze nieśmiałe kwiaty. Ale co na to Zima&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S6TmbwU9JfI/AAAAAAAAAXw/MyBB6uvvNUg/s1600-h/Spring_by_leonard_ART.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 275px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S6TmbwU9JfI/AAAAAAAAAXw/MyBB6uvvNUg/s400/Spring_by_leonard_ART.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450734813528794610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;??? Przywaliła Wiośnie prosto w twarz zaspą śnieżną, paraliżując na 2 dni rozgrzewającą się naturę. Jednakże Wiosna twardzielka  nie poddała się tak łatwo bo wiedziała, że teraz jej kolej na panowanie. Toteż podgrzała nieco atmosferę i zaspy poszły w niepamięć, zostawiając po sobie tylko wilgotne smugi. Zima chciała ponownie przywalić śniegiem, ale niestety opadła z sił i zapłakała tylko mokrym deszczem. Nie pozostało jej nic innego jak  usunąć się z drogi przyszłej królowej, która już jutro oficjalnie obejmie panowanie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-5675273292976241613?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/5675273292976241613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=5675273292976241613&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5675273292976241613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5675273292976241613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/03/wiosna-zima-decydujace-starcie.html' title='Wiosna - Zima decydujące starcie.'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S6TmbwU9JfI/AAAAAAAAAXw/MyBB6uvvNUg/s72-c/Spring_by_leonard_ART.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2615459504479963087</id><published>2010-03-08T14:12:00.006+01:00</published><updated>2010-03-08T14:33:25.016+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='futro'/><title type='text'>Kot na gorącym dachu mojej głowy ożył!!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Conocne wielokrotne wstawanie, zaburzenia snu, poranne zawroty i bóle głowy, zmienność nastrojów od spokoju do furii, sny o tym jak wykończyć...?&lt;br /&gt;Nie, nie jestem w ciąży, ani nie zwariowałam, mam tylko kota. Może ktoś chce? Pozbędę się w dobre ręce;).&lt;br /&gt;Mój kot ma pierdolca. Odkąd śpimy na podłodze, bo na łóżku z przyczyn krzywizny się nie da, kot urządza sobie conocne przebieżki po nas, zwłaszcza po naszych głowach. Kiedy przebiega wydaje z siebie głośny, dziki, zdeformowany, miauczący dźwięk, a ja mało nie dostaję zawału. Kończy się to zawsze pobytem kota za &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S5T8i7IhKuI/AAAAAAAAAXI/_hKb0ora1yE/s1600-h/lirenna.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S5T8i7IhKuI/AAAAAAAAAXI/_hKb0ora1yE/s400/lirenna.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5446255526316944098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;zamkniętymi drzwiami w łazience, ale zanim do tego dojdzie budzi mnie z 10 razy.&lt;br /&gt;Dziś rano przebrała się miarka, oprócz pierdolca kot ma ruję. Oprócz przeskoków, jest tupanie, zawodzenie i ile razy nie otworzę oczu widzę różową, kocią dupę. Ratunku!!! Ona chce mnie wykończyć!&lt;br /&gt;Oprócz tego kot razem z psem zmieniają właśnie szatę graficzną i kłaki roznoszą się przy każdym ruchu, odkurzacz się zapycha od tego futra. Eh...&lt;br /&gt;Może ktoś zna jakieś kreatywne sposoby na to bym mogła się wyspać, czyli co zrobić z kotem? Zaznaczam, że łazienka nie jest najlepszym wyjściem bo Lira zawodzi tak głośno, że pewnie słychać ją u sąsiadów oprócz tego drapie drzwi i kombinuje przy klamce...niedługo sama będzie sobie otwierać...Czekam na pomysły:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2615459504479963087?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2615459504479963087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2615459504479963087&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2615459504479963087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2615459504479963087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/03/kot-na-goracym-dachu-mojej-gowy-ozy.html' title='Kot na gorącym dachu mojej głowy ożył!!!'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S5T8i7IhKuI/AAAAAAAAAXI/_hKb0ora1yE/s72-c/lirenna.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2631460865226312623</id><published>2010-02-02T22:46:00.008+01:00</published><updated>2010-02-02T23:29:11.837+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Sleepwalker</title><content type='html'>Ostatnio przeczytałam o pewnym interesującym blogu, a mianowicie &lt;a href="http://sleeptalkinman.blogspot.com/"&gt;http://sleeptalkinman.blogspot.com/&lt;/a&gt; . Bohaterem jest koleś, który gada przez sen, a jego żona nagrywa jego cudne monologi i zamieszcza w sieci jednocześnie robiąc na tym biznes, który polega na sprzedawaniu koszulek z najlepszymi tekstami. Muszę przyznać, że facet jest niesamowity, a teksty świetne. I tak sobie myślę...czemu sama na to nie wpadłam??? Tak się składa, że również należę do tej garstki populacji, która zarówno gada jak i chodzi podczas snu tzw: lunatyk. Żałuję, że nigdy nikt mnie nie nagrał, a i relacje z moich nocnych eskapad czy też słowotoków były zawsze okrojone, bo tak się składa, że w tym samym czasie inni śpią, lub budzą się z powodu mojego gderania. Co najlepsze, w artykule na temat powyższego bloga wypowiadała się też pani psycholog, która stwierdziła, że mózg takiej osoby jest nie do końca rozwinięty bo takie przypadłości zdarzają się w wieku dziecięcym, a potem kiedy mózg dalej się rozwija mijają. Cóż mi nie przeszło i nie pozostaje mi nic innego jak &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;zaakceptować&lt;/span&gt; swój defekt .&lt;br /&gt;A oto teksty produkcji Karoliny gdy śpi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Nocowałam u Ani. Ona wstała w nocy żeby skorzystać z toalety, a wracając spostrzegła, że ja w swoim pokoju siedzę w kuckach na łóżku i coś zbieram z pościeli.&lt;br /&gt;Ona - Karolina? Co robisz?&lt;br /&gt;Ja - Zbieram.&lt;br /&gt;Ona - Co zbierasz??!&lt;br /&gt;Ja - Jagody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Tu z relacji R. Budzi go mój śmiech.&lt;br /&gt;On - Co się stało?&lt;br /&gt;Ja ( zaśmiewając się) - To takie śmieszne.&lt;br /&gt;On - Co jest śmieszne???&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S2ilFqxcOVI/AAAAAAAAAWY/FJHfHcouXg8/s1600-h/sleepwalker.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 198px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S2ilFqxcOVI/AAAAAAAAAWY/FJHfHcouXg8/s400/sleepwalker.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433774467222092114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ja - Prowadzę Ani krowy na badania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Śpię z Anią u Babci. W nocy Ania budzi się gdyż ja majstruję coś przy jej stopach.&lt;br /&gt;- Karolina co robisz?&lt;br /&gt;- Nic, oddzielam tylko skórę od kości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Kiedyś na studiach w nocy (lunatykując) poszłam do pokoju &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;współspaczki&lt;/span&gt; Anety, żeby pożyczyć notatki. Gdy tam weszłam początkowo widziałam wszędzie stosy książek i kserówek, ale im dłużej patrzyłam tym bardziej obraz się zmieniał, aż  rzeczywistość zdominowała sen i się obudziłam. Było mi strasznie głupio, a Aneta spała w najlepsze niczego nieświadoma. Dobrze, że się nie obudziła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tylko kilka z tych, o których mi opowiadano, sama też czasem się wybudzam słysząc swój własny bełkot. Czasem R rano mi mówi:  "Znowu w nocy gadałaś po angielsku". :)&lt;br /&gt;Muszę też sobie załatwić dyktafon, może nagrałoby się coś ciekawszego:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2631460865226312623?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2631460865226312623/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2631460865226312623&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2631460865226312623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2631460865226312623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/02/sleepwalker.html' title='Sleepwalker'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S2ilFqxcOVI/AAAAAAAAAWY/FJHfHcouXg8/s72-c/sleepwalker.gif' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-7741216210577595707</id><published>2010-01-28T00:07:00.008+01:00</published><updated>2010-01-29T13:50:55.155+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Męski punkt widzenia</title><content type='html'>Jak wygląda kobieta z punktu widzenia faceta...wydawałoby się, że normalnie. Ostatnio podczas podróży powrotnej do Wawy, miałam ciekawą, a zarazem zaskakującą rozmowę z R. Ja kobieta wścibska musiałam zrobić rozeznanie w sytuacji, a mianowicie R ma nową pracę, a co za tym idzie nowe koleżanki. Popytałam więc trochę...szczególnie o kolor włosów (dlaczego? ściśle tajne).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- To jak tam, masz jakieś fajne laski w pracy?&lt;br /&gt;- Nie...&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S2DMiaUwgUI/AAAAAAAAAWQ/hcGgo_9EEKk/s1600-h/A_Different_Point_of_View_by_matrick001.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 187px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S2DMiaUwgUI/AAAAAAAAAWQ/hcGgo_9EEKk/s400/A_Different_Point_of_View_by_matrick001.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5431566042162823490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- No, ale poznałeś jakieś&lt;br /&gt;- Tak...&lt;br /&gt;- I?&lt;br /&gt;- No jest taka jedna, siedzi koło mnie.&lt;br /&gt;- Fajna?&lt;br /&gt;- Nie wiem, wtapia się w otoczenie. Cicha.&lt;br /&gt;- Tzn?&lt;br /&gt;- No nosi takie szare swetry. Wszystko w jednym kolorze nawet włosy.&lt;br /&gt;- Tzn brunetka czy blondynka?&lt;br /&gt;- Nie wiem, jak koń.&lt;br /&gt;- CO??? Co jak koń?&lt;br /&gt;- No kolor włosów jak u konia. Takie spiralki.&lt;br /&gt;- ???!!! Ale porównanie.&lt;br /&gt;- A inne?&lt;br /&gt;- &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Najfajniejsza&lt;/span&gt; jest kadrowa, to taka starsza kobieta około 40 (zaznaczam, że R ma 33:) ).&lt;br /&gt;- Brunetka czy blondynka?&lt;br /&gt;- Nie wiem bo ona jest łysa&lt;br /&gt;- Jak to łysa???&lt;br /&gt;- No ma tak na jeża obcięte włosy&lt;br /&gt;- No to nie łysa! A jakiego koloru?&lt;br /&gt;- Siwe, białe takie tzn biało-czarne.&lt;br /&gt;- To w końcu białe czy czarne???&lt;br /&gt;- Nie wiem, jakie ty zadajesz trudne pytania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No tak, pytania faktycznie były o wysokim stopniu trudności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-7741216210577595707?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/7741216210577595707/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=7741216210577595707&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7741216210577595707'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7741216210577595707'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/01/meski-punkt-widzenia.html' title='Męski punkt widzenia'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S2DMiaUwgUI/AAAAAAAAAWQ/hcGgo_9EEKk/s72-c/A_Different_Point_of_View_by_matrick001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2559550446952935873</id><published>2010-01-17T23:32:00.006+01:00</published><updated>2010-01-18T00:14:56.117+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Weekend w rytmie kociej cza czy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;      W piątek byłam pewna, że nie dożyję do &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;poniedziałku&lt;/span&gt;, ale jak widać dożyłam. Ten weekend był prawdziwą męką dla wszystkich &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;zamieszkujących&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;szuflandię&lt;/span&gt;. Mnie w piątek rozłożył na łopatki wirus niewiadomego pochodzenia, czyli zapewne z kosmosu. To dziwne, bo ostatnio nawet ludzi nie widywałam na oczy, więc ciężko było to od kogoś przejąć, ale widocznie nie doceniam wirusów. Zaatakował mnie więc ten niewidzialny &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;dopierdalacz&lt;/span&gt; i pastwił się nade mną przez te kilka dni (dziś już &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;przynajmniej&lt;/span&gt; jestem w stanie myśleć). Jak widać nie potrzebne były moje obawy odnośnie załapania się na promocję &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;AH&lt;/span&gt;1N1, bo dostałam ofertę specjalną i na pewno jej nie zapomnę.&lt;br /&gt;Wracając do reszty &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;szuflandiowej&lt;/span&gt; ekipy, to samo patrzenie na mnie było dla nich średnio przyjemne. Oprócz tego, kot intensywnie i uparcie wyjękiwał rujowe pieśni kochanków drepcząc przy tym i turlając się w rytm owego zawodzenia. Nieustanne nocne przemarsze po moim ciele oraz ocieranie się białym futrem o twarz doprowadziły, że kot musiał zostać odizolowany, co w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;szuflandii&lt;/span&gt; jest niezmiernie trudne do wykonania. Ale spokojnie, nie zamknęłam go w szafie, tylko w łazience.&lt;br /&gt;Wierny przyjaciel kota - pies Baku, przez cały weekend miał doła, pewnie dlatego, że nie pojechał  w swoją ulubioną podróż do miasta Olsztyna, której to zakończenie  zawsze kwituje wydalając resztki zawartości żołądka na tylne siedzenie Rdzawej Strzały. Tak też pies całe 3 dni prawie nie wstawał z miejsca, chyba, że kot mu kazał.&lt;br /&gt;Ostatni mieszkaniec - R, nie dość, że cierpi na chroniczne zmęczenie spowodowane nadmiarem pracy, to jeszcze musiał przejąć kilka obowiązków w gratisie i ryzykować codziennie, że niewidzialny &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;dopierdalacz&lt;/span&gt; i jemu dobierze się do skóry. Jednakże, na razie nic takiego się nie stało i miejmy nadzieję, że się nie stanie.  Weekend się skończył i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2559550446952935873?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2559550446952935873/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2559550446952935873&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2559550446952935873'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2559550446952935873'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/01/weekend-w-rytmie-kociej-cza-czy.html' title='Weekend w rytmie kociej cza czy'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4313192831562581685</id><published>2010-01-12T15:38:00.003+01:00</published><updated>2010-01-13T00:00:40.270+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Life is wonderful</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;      Życie jest fascynujące, czyż nie? Dookoła mijamy &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;uśmiechniętych&lt;/span&gt; ludzi, wszyscy są pomocni i uczciwi. Mamy piękne &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;dwupoziomowe&lt;/span&gt; mieszkanie z windą i basenem. Sami nie wiemy, która z kilkunastu propozycji pracy byłaby dla nas najlepsza. Pracodawcy zabiegają o nas, podnosząc wynagrodzenie. Wizja przyszłości napawa nas &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;niepohamowaną&lt;/span&gt; radością i wprowadza w stan błogiej ekscytacji. Sprawy w urzędach, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;uśmiechnięte&lt;/span&gt; panie załatwiają nam od ręki, a &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;przejeżdżając&lt;/span&gt; przez miasto mamy wrażenie jakby wszyscy ustępowali nam miejsca. Kierowcy pozdraw&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S0yJkBXSlYI/AAAAAAAAAVo/ijkdGz6_o4M/s1600-h/The_Bright_Side_of_Life_by_Marinshe.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 187px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S0yJkBXSlYI/AAAAAAAAAVo/ijkdGz6_o4M/s400/The_Bright_Side_of_Life_by_Marinshe.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425862903009023362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;iają się i uśmiechają. Idąc przez park obserwujemy niesamowite zjawisko, psy same sprzątają po sobie kupy, a dumni właściciele nagradzają je za to smakołykami. Wizyta w sklepie to czysta przyjemność, roześmiane &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;ekspedientki&lt;/span&gt;  układają świeże produkty na półkach. Z przyjemnością nas obsługują i pomagają w wyborze.  Gdy jesteśmy chorzy, a praktycznie nie chorujemy, wizyta u lekarza powoduje, że wszelkie schorzenia znikają  jak za dotknięciem &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;czarodziejskiej&lt;/span&gt; różdżki. To za sprawą naszych mądrych i niezwykle kompetentnych doktorów jesteśmy okazami zdrowia i cieszymy się długim życiem. W ogóle życie w naszym kraju to jak los na loterii, nic lepszego spotkać nas nie mogło. Mamy niezmiernie mądrych i uczonych polityków, którzy robią wszystko, aby ludziom żyło się lepiej. Dzięki temu Polska bardzo szybko się rozwija, a inne kraje są za nami daleko w tyle. Czytając poranną gazetę dostajemy dawkę energii ponieważ pozytywne wiadomości krzyczą do nas z każdej strony. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"[...]Życie na emeryturze to prawdziwie sielskie życie. Biura turystyczne właśnie przeżywają oblężenie w związku z masowymi wyjazdami w ciepłe kraje. Stworzono nawet specjalne zniżki dla BABĆ I DZIADKÓW. Po takiej podróży  wszyscy wracają o 10 lat młodsi![...]"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Zagraniczne gazety rozpisują się na temat dobrobytu jaki u nas panuje i chcą się od nas uczyć, aby i w ich kraju żyło się lepiej.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4313192831562581685?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4313192831562581685/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4313192831562581685&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4313192831562581685'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4313192831562581685'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2010/01/life-is-wonderful.html' title='Life is wonderful'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/S0yJkBXSlYI/AAAAAAAAAVo/ijkdGz6_o4M/s72-c/The_Bright_Side_of_Life_by_Marinshe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-7228079419067189885</id><published>2009-12-18T00:10:00.006+01:00</published><updated>2009-12-18T00:31:25.504+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muza'/><title type='text'>It's Christmas time again. It's time to be nice to the people you can't stand</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=XZSQXFMchw8"&gt;Blink 182 - It's Christmas Time Again&lt;/a&gt; ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Deck the halls with boughs of holly&lt;br /&gt;Fa la la la la&lt;br /&gt;La la la la&lt;br /&gt;Tis the season to be jolly&lt;br /&gt;Fa la la la la&lt;br /&gt;La la la la&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Outside the carollers start to sing&lt;br /&gt;I can't describe the joy they bring&lt;br /&gt;Cause joy is something they don't bring me&lt;br /&gt;My girlfriend is by my side&lt;br /&gt;From roof are hanging 'sicles of ice&lt;br /&gt;Their winey voices get irritating&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Its Christmas time again&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;So I stand with a dead smile on my face&lt;br /&gt;Wondering how much of my time they'll waste&lt;br /&gt;Oh, God, I hate these Satan's helpers&lt;br /&gt;And then I guess I must have snapped&lt;br /&gt;Because I grabbed a baseball bat&lt;br /&gt;And made them all run for shelter&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;It's Christmas time&lt;br /&gt;again&lt;br /&gt;It's time to be nice to the people you can't stand&lt;br /&gt;All year&lt;br /&gt;I'm growing tired of all this Christmas cheer&lt;br /&gt;You people scare me&lt;br /&gt;Please stay away from my home&lt;br /&gt;If you don't want to get me down, just leave the presents&lt;br /&gt;And then leave me alone&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Well, I guess it's not cool to freak on Christmas Eve&lt;br /&gt;Cause the cops came and arrested me&lt;br /&gt;They had an unfair advantage&lt;br /&gt;And even though the jail didn't have a tree&lt;br /&gt;Christmas came a night early cause&lt;br /&gt;A guy named Bubba unwrapped my package&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;It's Christmas time&lt;br /&gt;again&lt;br /&gt;It's time to be nice to the people you can't stand&lt;br /&gt;All year&lt;br /&gt;I'm growing tired of all this Christmas cheer&lt;br /&gt;You people scare me&lt;br /&gt;Please stay away from my home&lt;br /&gt;If you don't want to get me down,just leave the presents&lt;br /&gt;And then leave me alone&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I won't be home&lt;br /&gt;I won't be home for Christmas&lt;br /&gt;I won't be home&lt;br /&gt;I won't be home for Christmas&lt;br /&gt;I won't be home&lt;br /&gt;I won't be home for Christmas&lt;br /&gt;I won't be home&lt;br /&gt;I won't be home for Christmas&lt;br /&gt;I won't be home&lt;br /&gt;I won't be home for Christmas&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-7228079419067189885?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/7228079419067189885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=7228079419067189885&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7228079419067189885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7228079419067189885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/12/its-christmas-time-again-its-time-to-be.html' title='It&apos;s Christmas time again. It&apos;s time to be nice to the people you can&apos;t stand'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-3365306369400617122</id><published>2009-12-04T23:07:00.008+01:00</published><updated>2009-12-04T23:36:15.718+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Reaktywacja</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;        Tworzymy skorupę. Każdy to robi. Jedni mniej inni bardziej w zależności od potrzeb, a raczej w zależności od sytuacji w jakich nas stawia życie. Ja też stworzyłam pancerz, na prawie 2 lata zablokował swobodny przepływ mojego JA. Nie wiem jak to opisać... to tak, jakby część mnie się wyłączyła, pewne funkcje zostały zachowane, a inne zawieszone.&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SxmOIZ83ekI/AAAAAAAAAVc/0C9io6UoZcw/s1600-h/rejs.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 499px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SxmOIZ83ekI/AAAAAAAAAVc/0C9io6UoZcw/s400/rejs.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5411512702318639682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wiedziałam, że czegoś mi brak, ale jest teraz tak wiele innych&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; rz&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;eczy, które piętrzą się na mojej głowie, że TAMTO zostało zepchnięte i zamknięte szczelnie na klucz, żeby nie wyszło i nie zapukało w niestosownym momencie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Na dwa lata porzuciłam marzenia, wcisnęłam w czarny kąt i kazałam im milczeć, bo teraz nie czas...Oczywiście odbijały się jak czkawka co ja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kiś czas, aż umilkły na dobre. Zabiłam je?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Teraz coś się przełamało, powróciły, ale jakieś obce, inne...nie wywołują już tej samej euforii co jeszcze 2 lata temu, nie napełniają szczęściem, są wypłowiałe i pogniecione...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nie pozwoliłam im się spełnić, ale nie powstały też żadne nowe...Widocznie wszystko musi dojść do głosu, bez względu na to czy chcemy czy nie. Próba przeskoczenia własnych potrzeb, marzeń, własnego wewnętrznego JA, nie prowadzi do niczego dobrego. &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Podświadomie&lt;/span&gt; pewnie każdy wie co jest dla niego najlepsze, a nawet jeśli to co się wydarza wydaje się nie być niczym dobrym to pewnie ma inne zadanie. Być może wzmocni nas to przy kolejnym starciu o ważne rzeczy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czas zawrócić, posprzątać i wyprostować to co nigdy nie powinno być pogniecione.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-3365306369400617122?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/3365306369400617122/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=3365306369400617122&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3365306369400617122'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3365306369400617122'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/12/reaktywacja.html' title='Reaktywacja'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SxmOIZ83ekI/AAAAAAAAAVc/0C9io6UoZcw/s72-c/rejs.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-7188560704994543429</id><published>2009-11-30T23:06:00.010+01:00</published><updated>2009-12-01T00:05:17.101+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Oh Carol...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SxRNcZE8SrI/AAAAAAAAAVU/c-qFSrZKysI/s1600/Parrot_by_suprhppymgcprincesss.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 350px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SxRNcZE8SrI/AAAAAAAAAVU/c-qFSrZKysI/s400/Parrot_by_suprhppymgcprincesss.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410034202542099122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Chciałabym mieć &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;nieprzerwaną&lt;/span&gt; wenę, aby móc pisać w miarę regularnie, ale niestety życie to nie scenariusz filmowy. Warszawa dalej mnie dobija i wysysa...Szukam pracy i znaleźć jej nie mogę...widocznie nie jestem atrakcyjnym towarem na rynku, a życie płynie gdzieś obok...&lt;br /&gt;Dziś w sklepie zoologicznym byłam świadkiem sceny, gdy dwie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;sprzedawczynie&lt;/span&gt; nakrzyczały na papugę o imieniu Karol (dobrze że to on, a nie ona bo bym jeszcze pomyślała, że to do mnie) "- Do cholery jasnej Karol zamknij się, bo wezmę parasolkę". Tak potraktowano biednego papuga, który od razu zamilkł. Nie wiem co oznaczała ta groźba, ale mam nadzieję, że nie straszą go parasolem, gdy tylko coś powie. Karol - to papuga żako, siedzi biedak w ciasnej klatce już chyba z dwa lata, cenę wywindowali sobie nieziemską dlatego nikt go nie chce kupić, a obok klatki wisi kartka "nie mówić do papugi". O tym sklepie zoologicznym już gdzieś wcześniej chyba pisałam, szkoda słów. Chciałam coś powiedzieć tym głupim babom, ale o czym rozmawiać z idiotą? Papudze tym nie pomogę. Eh...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby ten marny wpis nie był tylko marnym wpisem, podrasuję go kolorowymi linkami:):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=X1YMAbs8m9I"&gt;Na poprawianie humoru&lt;/a&gt; , &lt;a href="http://www.partybox.pl/index.php"&gt;na imprezę&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.gizmoz.com/newsite/presite/studioPage.jsp?partner=studio&amp;amp;scene=14697950"&gt;na nudny wieczór&lt;/a&gt; i do posłuchania (nie mogę znaleźć tego kawałka w całości nigdzie, ale choć fragment jest) &lt;a href="http://wsm.serpent.pl/sklep/player.php?id=167367"&gt;John Porter - &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Faces&lt;/span&gt; and &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;Waves&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-7188560704994543429?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/7188560704994543429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=7188560704994543429&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7188560704994543429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7188560704994543429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/11/oh-carol.html' title='Oh Carol...'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SxRNcZE8SrI/AAAAAAAAAVU/c-qFSrZKysI/s72-c/Parrot_by_suprhppymgcprincesss.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-390668904852192591</id><published>2009-11-19T22:26:00.006+01:00</published><updated>2009-11-19T23:07:05.679+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Kamieniołomy</title><content type='html'>Spełnił się mój największy koszmar, zostałam zesłana do miejsca, które cierpi na zespół porażenia &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;komunikacyjnego&lt;/span&gt; oraz szpetotę wrodzoną. Miejsca, które wysysa ostatnie pozytywne myśli, odbiera radość życia, cierpi na chroniczny brak słońca. Tu wszyscy z rana &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;popierdzielają&lt;/span&gt; w uniformach do pracy, aby zarobić kasiorę, którą następnie uroczyście wydadzą w jednym z wielu centrów handlowych podczas wspólnego rodzinnego weekendu. Istna sielanka co? Niestety ja jestem z innej planety i mam wrodzoną odporność na chorobę zwaną "manią posiadania", tak też nie czuję się tu jak ryba w wodzie, nie kręcą mnie zakupy, nie lubię spędzać godzin w środkach komunikacji miejskiej, nie ważne czy to metro czy odrzutowiec, nie rozumiem idei o&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SwXBTJYEmqI/AAAAAAAAAVM/ARnC1dDDtD4/s1600/Runaway_by_Tuszak.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SwXBTJYEmqI/AAAAAAAAAVM/ARnC1dDDtD4/s400/Runaway_by_Tuszak.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5405939462406707874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;siedli strzeżonych, nie cierpię przepychającego się tłumu, śmierdzących przejść podziemnych i nie działa na mnie odczuwalna u  innych euforia związana z mieszkaniem w tym miejscu. To tak w ramach wstępu, czy ktoś zgadnie o jakim mieście mowa? Zapewne uraziłam uczucia wiernych fanów tegoż miejsca, ale ...hmm...mam to gdzieś?:)&lt;br /&gt;Warszawa...stolica...porażka &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;urbanistyczna&lt;/span&gt;...zapewne istnieje wiele wyjaśnień tegoż stanu rzeczy, ale to nie zmienia faktu, że jest jak jest. Wiele osób próbowało mnie przekonać o &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;niezaprzeczalnych&lt;/span&gt; walorach Warszawy, ale jakoś do mnie nie trafiają.... Cóż nie przeczę, że są tu parki, są lasy, ale... nic z tego nie jest naturalne, wszędzie podążają za tobą tłumy, nie zachwycisz się przyrodą w samotności, bo w Warszawie zawsze jesteś otoczony tzw. "&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;obserwatoring&lt;/span&gt;".&lt;br /&gt;Los zakpił sobie ze mnie i wysłał mnie tu, choć zawsze powtarzałam, że za nic nie zamieszkam w tym miejscu. Jak widać można sobie nie chcieć, a życie i tak ma własny pomysł na nas. Początkowo odczuwałam nawet pewnego rodzaju podniecenie, związane ze zmianą miejsca pobytu i zmianami za tym idącymi, próbowałam nastawiać się pozytywnie, no bo cóż mi pozostało kiedy zostałam postawiona przed faktem dokonanym? Jednakże pozytywów znaleźć mi się nie udało. Może gdyby nie to, że to miasto pochłania nasze życie, gdyby nie godziny w korkach itd, może wtedy jakoś bym je przełknęła. Myślałam: "Tu są możliwości", ale i to okazało się złudnym, bo owszem, możliwości są, ale dzień jest za krótki na to by je zrealizować, a pędzić nie zamierzam, bo po drodze mogę za dużo przeoczyć. I tak z Mazur zostałam zesłana aby stoczyć walkę z jednym ze swoich demonów. Ciekawe jaki będzie końcowy wynik, na razie się nie poddaję i mam cel: jak najszybciej się stąd wydostać. Jestem wsiowym typem i dobrze mi z tym:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-390668904852192591?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/390668904852192591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=390668904852192591&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/390668904852192591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/390668904852192591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/11/kamienioomy.html' title='Kamieniołomy'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SwXBTJYEmqI/AAAAAAAAAVM/ARnC1dDDtD4/s72-c/Runaway_by_Tuszak.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-1660853963416380069</id><published>2009-09-14T11:19:00.011+02:00</published><updated>2009-09-14T11:32:40.301+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwierzaki'/><title type='text'>Nowe modelki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4NKANUrKI/AAAAAAAAAU4/q2NZCdW8dkg/s1600-h/IMG_1695a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4NKANUrKI/AAAAAAAAAU4/q2NZCdW8dkg/s400/IMG_1695a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381253070260055202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4NGaOJ5WI/AAAAAAAAAUw/bBsrb7TsQKI/s1600-h/IMG_1608a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4NGaOJ5WI/AAAAAAAAAUw/bBsrb7TsQKI/s400/IMG_1608a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381253008523388258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4M23k2ThI/AAAAAAAAAUY/LGgOTC_AFPQ/s1600-h/IMG_1592a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4M23k2ThI/AAAAAAAAAUY/LGgOTC_AFPQ/s400/IMG_1592a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381252741525294610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4MtjZP0EI/AAAAAAAAAUI/xU2Z4DD1m7Y/s1600-h/f.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4MtjZP0EI/AAAAAAAAAUI/xU2Z4DD1m7Y/s400/f.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381252581489102914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4MorbGSxI/AAAAAAAAAUA/dqxtFMhfgHE/s1600-h/cc.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4MorbGSxI/AAAAAAAAAUA/dqxtFMhfgHE/s400/cc.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381252497745005330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4Mx5rnO5I/AAAAAAAAAUQ/CxaNmPHzTHw/s1600-h/IMG_1415gfg.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4Mx5rnO5I/AAAAAAAAAUQ/CxaNmPHzTHw/s400/IMG_1415gfg.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381252656191191954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-1660853963416380069?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/1660853963416380069/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=1660853963416380069&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1660853963416380069'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1660853963416380069'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/09/nowe-modelki.html' title='Nowe modelki'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sq4NKANUrKI/AAAAAAAAAU4/q2NZCdW8dkg/s72-c/IMG_1695a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4596422213948744485</id><published>2009-09-12T11:04:00.013+02:00</published><updated>2009-09-12T12:06:49.348+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwierzaki'/><title type='text'>Mój kot kupowałby pesto</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtx2YFIV4I/AAAAAAAAATw/Ah0VJyF2fBs/s1600-h/P9120115A.JPG"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtxw48de4I/AAAAAAAAATo/uT1m7SV09xw/s1600-h/P9100114A.JPG"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxoL5vGLI/AAAAAAAAATY/Bgb41lhhfSI/s1600-h/P9090103a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxoL5vGLI/AAAAAAAAATY/Bgb41lhhfSI/s400/P9090103a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380519115027847346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dziś znowu będzie o kocie. Cóż pewnie gdybym miała dziecko właśnie rozpływałabym się nad jego kolejnymi postępami i zamieszczała kolejne zdjęcia (choć mam nadzieję, że aż tak nie zachoruję). Nie wiem czy już wspominałam o kulinarnych zamiłowaniach mojej &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Liren&lt;/span&gt;. Otóż dzielnie asystuje przy wszelkiego rodzaju "aktywnościach" kuchennych. Gdy spożywamy posiłek, kot z uporem maniaka &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;wpierdziela&lt;/span&gt; się na stół. Można ją zestawiać nawet 20 razy, ale niestety jej się nie nudzi, więc my znudzeni dajemy spokój. Wtedy kot siedzi. Na stole. Początkowo przy ścianie jak najdalej od talerzy, zawsze przy tym ziewając, jakby była niezmiernie znudzona. Potem każda nasza chwila nieuwagi powoduje niewidzialne przyciąganie kota w kierunku talerza. I od nowa zaczyna się zestawianie białego złodzieja na podłogę. Innym jej ulubionym zajęciem jest popijanie wody z garnka z obranymi ziemniakami...dziwadło. Kiedy ktoś zaczyna coś kroić na blacie kuchennym, Lira kładzie się na podłodze przy nogach i odstawia różne wygibasy -pewnie chce coś do jedzenia, ale po co te piruety?:) Oprócz tego jak na stworzenie z ogonem, ma oryginalne zachcianki. Z pośród tego co udało jej się do tej pory ukraść z talerza, było: pesto, chleb, brokuł, ciasto, lody i jogurt. Pomijam psie jedzenie.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może nadmierny apetyt jest spowodowany swędzącymi zębami;)? Bo oprócz &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;wciągania&lt;/span&gt; pokarmów, gryzie nieustannie co  popadnie...ostatnio po takim zetknięciu z jej paszczą pozostał mi w ręku jej ząb, wypadają jej mleczaki i  kot jest szczerbaty:). Śmiesznie to wygląda...&lt;br /&gt;Niestety pomimo całego uroku białego futerkowca, R ciągle pozostaje niewzruszony i dalej twierdzi, że nie widzi zastosowania dla kota w domu;).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxsxRYT0I/AAAAAAAAATg/6PHrzqcU4hs/s1600-h/P9090108a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxsxRYT0I/AAAAAAAAATg/6PHrzqcU4hs/s400/P9090108a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380519193778605890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxjCS1uhI/AAAAAAAAATQ/LwBvCa4Tdxo/s1600-h/P9090100a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxjCS1uhI/AAAAAAAAATQ/LwBvCa4Tdxo/s400/P9090100a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380519026549438994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxenehOSI/AAAAAAAAATI/OuYijdBLrew/s1600-h/P9090095a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxenehOSI/AAAAAAAAATI/OuYijdBLrew/s400/P9090095a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380518950631192866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtx7fqQ73I/AAAAAAAAAT4/b0UvG8GI4As/s1600-h/P9120124A.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtx7fqQ73I/AAAAAAAAAT4/b0UvG8GI4As/s400/P9120124A.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380519446749179762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtx2YFIV4I/AAAAAAAAATw/Ah0VJyF2fBs/s1600-h/P9120115A.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtx2YFIV4I/AAAAAAAAATw/Ah0VJyF2fBs/s400/P9120115A.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380519358815033218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtxw48de4I/AAAAAAAAATo/uT1m7SV09xw/s1600-h/P9100114A.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqtxw48de4I/AAAAAAAAATo/uT1m7SV09xw/s400/P9100114A.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380519264557824898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4596422213948744485?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4596422213948744485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4596422213948744485&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4596422213948744485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4596422213948744485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/09/moj-kot-kupowaby-pesto.html' title='Mój kot kupowałby pesto'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqtxoL5vGLI/AAAAAAAAATY/Bgb41lhhfSI/s72-c/P9090103a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4999442354669749243</id><published>2009-09-10T12:28:00.006+02:00</published><updated>2009-09-12T10:48:00.325+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Dziwny jest ten świat...</title><content type='html'>Odkąd mieszkam na wsi, czuję się jakbym nałożyła okulary powiększające. Tutaj wszystko się bardziej widoczne,  znajome, nie to co w mieście gdzie każdy pilnuje swojego cienia. Na wsi można zapomnieć o prywatność,  na początku nikogo nie znaliśmy, ale nas znali wszyscy. Jeśli jest się "nowym" to jednocześnie jest się na świeczniku. Najfajniejsze są miejscowe plotki, które mówią o tym kim są nowi mieszkańcy, czym się zajmują itp. Ludzie tworzą je bacznie obserwując nowo przybyłych. Na przykład, R został elektrykiem, bo chodził z torbą na ramieniu:). Nikomu nie przyszło do głowy, że to laptop, a nie torba na narzędzia elektryka:). Ja z kolei zostałam ekspertem od zwierząt. Pytano mnie np. gdzie można kupić pekińczyka, nie wiem tylko skąd mogłabym to wiedzieć:) Po pewnym czasie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wszystkim&lt;/span&gt; trzeba mówić dzień dobry, bo choć nie znasz danej osoby, to ta osoba na pewno zna Ciebie i oczekuje przywitania. I tu jest problem, bo nie sposób zapamiętać od razu tylu nowych twarzy. Najbardziej rozsławił nas we wsi Baku, który swojego czasu kuśtykał po chodnikach z niebieskim bandażem. Tak też, najpierw pytano: "co się stało temu biednemu pieskowi?", a teraz: "O, już piesek zdrowy!". Chcąc nie chcąc nie mogliśmy zostać niewidzialni.&lt;br /&gt;Jednakże są i ciemne strony mieszkania na wsi.W wyostrzonych, jaskrawych barwach widzi się biedę, patologię i głupotę co niektórych. I niestety zaczynasz czuć się odpowiedzialny za to co widzisz i już nie potrafisz o tym zapomnieć. Więc pomagasz...Fajnie jest widzieć uśmiech na twarzy dzieci, którym podaruje się jakiś drobiazg, czy też po prostu zrobi kanapkę z dżemem. Fajnie gdy możesz komuś pomóc, bądź coś poradzić. Ale niestety na pewne rzeczy nie ma się wpływu. Widać alkoholizm, widać maluchy, które same o siebie&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqje69us98I/AAAAAAAAATA/rZCRsLtkvO0/s1600-h/bullet_proof_by_Kanzo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 204px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqje69us98I/AAAAAAAAATA/rZCRsLtkvO0/s400/bullet_proof_by_Kanzo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379794859478284226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; dbają i przesiadują całe dnie na podwórku, bo rodzice piją. Widać Domy Dziecka wyciągające swoje szpony po nowe ofiary.Widać też głupotę osób "wysoko postawionych", które akurat szukają dziury tam gdzie jej nie ma, i grożą odebraniem dzieci ludziom, którzy na ile im ich status materialny pozwala, wywiązują się z obowiązków rodzicielskich, jednakże nie zawsze wszystkiego dopilnują, co absolutnie nie jest powodem do odbierania im dzieci, a tylko potrzebą wsparcia.  Dzieci z rodzin patologicznych mają najgorzej, bo ani tam ani w Domu Dziecka nie będzie im dobrze. Nawet gdy ktoś z rodziny  najczęściej dziadkowie, czy wujkowie - oczywiście niepijący chcą zaopiekować się dzieckiem, nie dostają pozwolenia, bo np. w domu nie ma warunków. Zastanawia mnie tylko czy w Domu Dziecka są warunki, bo z tego co widziałam będąc wolontariuszką, to jest to przechowalnia niekochanych dzieci, którymi nikt specjalnie się nie zajmuje i nie przytula. Moim zdaniem umieszczenie dziecka w takiej placówce powinno być ostatecznością. Czy nie lepiej pomóc  dziadkowi stworzyć te "wymogowe" warunki dla dziecka i umieścić je przy nim???&lt;br /&gt;Buntuję się na to co widzę i walczę tam gdzie mogę, ale żeby coś mogło się zmienić, potrzeba zmian od środka...i wielu ludzi, którzy w końcu otworzą oczy na rzeczy, które pozornie są niewidzialne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4999442354669749243?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4999442354669749243/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4999442354669749243&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4999442354669749243'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4999442354669749243'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/09/dziwny-jest-ten-swiat.html' title='Dziwny jest ten świat...'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sqje69us98I/AAAAAAAAATA/rZCRsLtkvO0/s72-c/bullet_proof_by_Kanzo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-8849773984759728381</id><published>2009-09-07T23:54:00.011+02:00</published><updated>2009-09-08T00:02:25.005+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwierzaki'/><title type='text'>Jedni mają dzieci, inni mają KOTA...i psa:)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWC1iAmq-I/AAAAAAAAASw/oxzNxqWk6Zg/s1600-h/P9060138a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWC1iAmq-I/AAAAAAAAASw/oxzNxqWk6Zg/s400/P9060138a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378849186137943010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBaWjdWkI/AAAAAAAAAR4/0KElz60zlOw/s1600-h/P8060026A.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBaWjdWkI/AAAAAAAAAR4/0KElz60zlOw/s400/P8060026A.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378847619694811714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBe291kvI/AAAAAAAAASA/g7pypXHNHXI/s1600-h/P9060085Af.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBe291kvI/AAAAAAAAASA/g7pypXHNHXI/s400/P9060085Af.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378847697114862322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBjl-VXrI/AAAAAAAAASI/htxRS6niEXQ/s1600-h/P9060091B.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBjl-VXrI/AAAAAAAAASI/htxRS6niEXQ/s400/P9060091B.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378847778452889266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWCGjDwzQI/AAAAAAAAASg/EB3KkozCjpE/s1600-h/P9060103a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWCGjDwzQI/AAAAAAAAASg/EB3KkozCjpE/s400/P9060103a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378848378965773570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWCCcvhvLI/AAAAAAAAASY/YPabvYbK6VU/s1600-h/P9060099AGG.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWCCcvhvLI/AAAAAAAAASY/YPabvYbK6VU/s400/P9060099AGG.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378848308550810802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWB88YkTbI/AAAAAAAAASQ/PNs4AqJu9DM/s1600-h/P9060097ASD.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWB88YkTbI/AAAAAAAAASQ/PNs4AqJu9DM/s400/P9060097ASD.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378848213965229490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBV20LerI/AAAAAAAAARw/ZSz4eCrhoWI/s1600-h/AAUJYGG.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWBV20LerI/AAAAAAAAARw/ZSz4eCrhoWI/s400/AAUJYGG.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378847542455532210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-8849773984759728381?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/8849773984759728381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=8849773984759728381&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8849773984759728381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8849773984759728381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/09/jedni-maja-dzieci-inni-maja-kotai-psa.html' title='Jedni mają dzieci, inni mają KOTA...i psa:)'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqWC1iAmq-I/AAAAAAAAASw/oxzNxqWk6Zg/s72-c/P9060138a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-3380684969687793400</id><published>2009-09-06T12:58:00.005+02:00</published><updated>2009-09-06T14:11:45.789+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muza'/><title type='text'>FKC</title><content type='html'>Jak dobrze jest odkurzyć, dawno niesłuchane kawałki... Zaniedbałam muzykę, ponieważ nie &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqOmRXj1aiI/AAAAAAAAAQg/fagEgMh8eHk/s1600-h/Dowspuda_03.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 400px; height: 286px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqOmRXj1aiI/AAAAAAAAAQg/fagEgMh8eHk/s400/Dowspuda_03.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378325197322807842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;miałam na czym jej słuchać...co prawda jest iPod, ale jakoś nie znalazłam chwili, aby go doładować i wypchać muzą. Aż do dziś:) Wróciłam do kilku ulubionych utworów i aż się rozpłynęłam. Niesamowite jest to, jak muzyka przywraca wspomnienia. Czasem pamiętam te kojarzące się z konkretnym utworem chwile tak dokładnie, że jestem w stanie przypomnieć sobie nawet &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;najdrobniejsze&lt;/span&gt; szczegóły, emocje i zapachy. Tak było właśnie z powrotem do &lt;a href="http://www.folkowa.art.pl/index.php?opcja=zespoly&amp;amp;&amp;amp;aid=542&amp;amp;&amp;amp;act=show&amp;amp;&amp;amp;lang=pl"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Rimead&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;...Ich  muzyka zawsze mnie uspakajała i nastrajała &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;optymistycznie&lt;/span&gt;, a gdy jeszcze dorzucę wspomnienia....&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;echh&lt;/span&gt;:)&lt;br /&gt;To był chyba 2003 rok Festiwal Kultury Celtyckiej w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;Dowspudzie&lt;/span&gt;. Wybrałam się tam z grupą &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqOmqJkMWzI/AAAAAAAAAQo/8cZGpDpaRzY/s1600-h/plakat.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 273px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqOmqJkMWzI/AAAAAAAAAQo/8cZGpDpaRzY/s400/plakat.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378325623062944562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;przyjaciół. Pamiętam namioty nad lodowatą rzeką &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;Rowspudą&lt;/span&gt;, las, i serce Festiwalu w pozostałościach zespołu parkowo - pałacowego Ludwika Michała Paca. Piękne miejsce, a do tego ta niesamowita muzyka &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;rozbrzmiewająca&lt;/span&gt; przez trzy dni...Szczególnie w pamięć zapadł mi zespół &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;Rimead&lt;/span&gt; ponieważ grają w nim niesamowicie uzdolnieni ludzie. Nie zapomnę też warsztatów tanecznych: tańców irlandzkich i bretońskich. Warsztaty zaczynały się około 12 w południe, tańczyło może 50 a może i 100 osób jednocześnie. Tworzył się niesamowity klimat, który sprawiał, że nikt nie miał dość choć z nieba lał się żar.  Ten klimat tworzył się też na koncertach, gdzie ludzie wariowali pod sceną. Raz na koncercie spadł deszcz, jednakże atmosfera była już rozgrzana do tego stopnia, że &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;choć&lt;/span&gt; wszyscy byliśmy przemoczeni do suchej nitki, nikt nie przestał się bawić. Cały ten Festiwal ( a w sumie dwa, bo byłam tam dwa razy), wieczory pachnące &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;grilowanym&lt;/span&gt; jedzeniem, dźwięki muzyki i gwiaździste noce chyba już zawsze będą w mojej pamięci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Specjalne pozdrowienia dla Darka:)&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;" id="ctl00_cphPageContent_phCont"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-3380684969687793400?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/3380684969687793400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=3380684969687793400&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3380684969687793400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3380684969687793400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/09/fkc.html' title='FKC'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SqOmRXj1aiI/AAAAAAAAAQg/fagEgMh8eHk/s72-c/Dowspuda_03.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-6547755014291333912</id><published>2009-08-30T14:14:00.003+02:00</published><updated>2009-08-30T15:01:22.688+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Popieprzeni ludzie</title><content type='html'>Szlag mnie trafia. To mój problem, wiem, ale nie zmienia to zaistniałego faktu. Przeglądam sobie jak co dzień wiadomości na popularnych polskich portalach. Czasem jakieś "sensacyjne" informacje są mocno komentowane. &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Zbulwersowały&lt;/span&gt; mnie właśnie komentarze do jednej z "sensacji". Ludzie są tak okrutni, zawistni, głupi i ograniczeni, że aż ręce opadają. Nie mogę uwierzyć, że aż tylu idiotów chodzi po świecie i nie mogę pojąć w jaki sposób można nabawić się podobnych poglądów, złośliwości i głupoty. Powiedziałam sobie, że już nigdy nie będę czytać komentarzy, bo opinia publiczna mnie powala. To smutne, bo taki szary tłum decyduje o wielu sprawach, które poniekąd dotyczą każdego z nas. Ludziom brak podstawowych zasad moralnych, wiedzy i pokory. Media regularnie dokarmiają ten powstały i samo nakręcający się twór coraz to nowymi plotkami. Manipulują szarą masą, która daje sobą manipulować. Dokąd to zmierza???&lt;br /&gt;Podam przykład bo nie mogę się powstrzymać. Zdjęcie znanej polskiej aktorki u boku &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;hollywoodzkiego&lt;/span&gt; gwiazdora. Są parą, a ona chyba jest w ciąży, tak bynajmniej wynika ze zdjęcia. Co na to twór rozszalałym komentatorów? Padają komentarze w stylu: wpadka, a gdzie ślub?, naciągnięcie na kasę, biedni rodzice tejże aktorki itd (oczywiście nie cytuję bo cytaty są bardziej agresywne). Zastanawia mnie tylko co ludziom do tego? I dlaczego oceniają nazywają tą ciążę wpadką? Nawet jeśli dziecko nie było planowane, to co z tego?? A co jeśli było planowane?? Czy osoby nie posiadające ślubu i decydujące się na dziecko powinno się potępiać? Na to wygląda.&lt;br /&gt;To był lajtowy przykład. A oto kolejny: podwójne samobójstwo w celi, dwóch mężczyzn odsiadujących wyroki za tzw " przestępstwa seksualne". Na to komentujący piszą: w końcu podjęli dobrą decyzję, brawo, i bardzo dobrze, takich trzeba od razu zabijać itd.  Obawiam się, że żaden z komentujących  nie zastanowił się głębiej nad chociażby tym czy owi ludzie zostali skazani słusznie. Bo jak wiadomo, podobnych oskarżeń o molestowanie jest w obecnym czasie tysiące, jest to moda, a także skuteczny sposób na pozbycie się niewygodnego męża czy byłego męża z życia swojego i dziecka.  Chory system temu przyklaskuje i z góry zakłada, że oskarżony jest winny. Tak wielu ludzi trafia do pierdla za darmo. Nie wiem jak było w tym przypadku, ale bez względu na  winę lub niewinność tych ludzi szara masa już ich oceniła i cieszy się, że nie żyją. Jeśli kogoś stać na takie emocje to zastanawiam się jak złą musi być osobą i na co jeszcze go stać. Ludzie są zacofani, co niektórzy żyją ciągle w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;średniowieczu&lt;/span&gt;. Ale niestety takich idiotów mamy w  całą masę, w tym również osoby wykształcone, zajmujące poważne stanowiska. Ludzie decydujący o losie innych oraz o poglądach wymienionych powyżej. Z tego może być tylko katastrofa. Chciałabym się wyprowadzić z tej pieprzonej planety, gdzieś gdzie nie będą mnie obowiązywały żadne zasady i sankcje chorego kraju i chorego świata. Sama się o siebie zatroszczę, bo czuję jak wielka machina nienawiści, rzuca cień na moje życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. wszystkich, którzy nie odpowiadają opisom powyżej przepraszam za obelgi pod wspólnym adresem, mianowicie " ludzi",  na szczęście jest wielu, których te obelgi nie dotyczą:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-6547755014291333912?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/6547755014291333912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=6547755014291333912&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/6547755014291333912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/6547755014291333912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/08/popieprzeni-ludzie.html' title='Popieprzeni ludzie'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-1855745866844194890</id><published>2009-08-25T10:50:00.017+02:00</published><updated>2009-08-25T11:35:12.147+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Googlomania</title><content type='html'>Przedstawiam własną wersję gry Ady:). Tym co nie wiedzą o co kaman niech zajdą &lt;a href="http://skarpeciasty.bloog.pl/id,4909630,title,Google-it-Its-not-that-hard,index.html"&gt;TU&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Ile masz lat?&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOnTs5sybI/AAAAAAAAAOg/kAHsTGb46EE/s1600-h/zn25s.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 321px; height: 311px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOnTs5sybI/AAAAAAAAAOg/kAHsTGb46EE/s400/zn25s.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373822737295657394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;2. Ile lat skończysz w najbliższe urodziny?&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOoX6fX5gI/AAAAAAAAAOo/zuXza05WDDA/s1600-h/Euro26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 259px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOoX6fX5gI/AAAAAAAAAOo/zuXza05WDDA/s400/Euro26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373823909174437378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;3. Gdzie obecnie miszkasz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOo4GIApUI/AAAAAAAAAOw/0wCfHW3mxKA/s1600-h/biesal.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 252px; height: 189px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOo4GIApUI/AAAAAAAAAOw/0wCfHW3mxKA/s400/biesal.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373824462053483842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;(co za niefart, w porównaniu z tym poniżej:))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Gdzie chciałbyś mieszkać?&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOpU-lRAbI/AAAAAAAAAO4/KWwdbg-2KnM/s1600-h/portugalia_1_b.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOpU-lRAbI/AAAAAAAAAO4/KWwdbg-2KnM/s400/portugalia_1_b.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373824958244913586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. Miejsce, które chciałbyś odwiedzić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOr36dM26I/AAAAAAAAAPI/TghmN6UKjDQ/s1600-h/photo_lg_capetown.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOr36dM26I/AAAAAAAAAPI/TghmN6UKjDQ/s400/photo_lg_capetown.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373827757456022434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. Ulubiona kuchnia?&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOtUwDCx7I/AAAAAAAAAPY/hgqhT16wpzI/s1600-h/2009013010555477_500.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOtUwDCx7I/AAAAAAAAAPY/hgqhT16wpzI/s400/2009013010555477_500.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373829352389789618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;7. Ulubione zwierzę?&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOt0zdjgDI/AAAAAAAAAPg/kIMUyvBBR3Y/s1600-h/delfin_i_krowa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 307px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOt0zdjgDI/AAAAAAAAAPg/kIMUyvBBR3Y/s400/delfin_i_krowa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373829903062106162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;8. Ulubiony kolor?&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOud3bEQVI/AAAAAAAAAPo/fvfwJfzC3n4/s1600-h/cs13_55j_126_8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOud3bEQVI/AAAAAAAAAPo/fvfwJfzC3n4/s400/cs13_55j_126_8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373830608500048210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;9. Imię twojego zwierzaka?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOvJU__oSI/AAAAAAAAAPw/a9-W5b4DgyY/s1600-h/bp_baku1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOvJU__oSI/AAAAAAAAAPw/a9-W5b4DgyY/s400/bp_baku1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373831355173937442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;11. Imię byłego faceta?&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOvz5iZemI/AAAAAAAAAP4/4N2ON1ral9A/s1600-h/bruno.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOvz5iZemI/AAAAAAAAAP4/4N2ON1ral9A/s400/bruno.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5373832086536419938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;heh...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-1855745866844194890?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/1855745866844194890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=1855745866844194890&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1855745866844194890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1855745866844194890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/08/googlomania.html' title='Googlomania'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SpOnTs5sybI/AAAAAAAAAOg/kAHsTGb46EE/s72-c/zn25s.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-6292170665212462223</id><published>2009-07-28T21:42:00.005+02:00</published><updated>2009-07-28T22:27:44.508+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zwierzaki'/><title type='text'>O dwóch takich co mają futro</title><content type='html'>Baku...&lt;br /&gt;Baku właśnie puścił bąka i wyszedł do drugiego pokoju. W momencie wypuszczania gazów, ma zawsze niesamowicie zdziwiony wyraz pyska, odwraca się przy tym w kierunku ogona, wciąga powietrze i wychodzi...bo przecież wąchać tego smrodu nie będzie...niech inni wąchają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jego motto życiowe brzmi: "Być tam, zawsze tam gdzie ty". Baku jak cień podąża za mną cały dzień, nawet do toalety, no chyba, że mocno śpi,  jak stary niedźwiedź.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sm9eXCYMVgI/AAAAAAAAAOY/9rLGjSOlU0U/s1600-h/P7220003bbbb.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 400px; height: 292px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sm9eXCYMVgI/AAAAAAAAAOY/9rLGjSOlU0U/s400/P7220003bbbb.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5363609431089894914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ma kota, białego kota, który z nim śpi, je i go gryzie...ale Baku nie wie, że kot to KOT. Cóż czy to ważne?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kot Baka- Franczeska (pseudonim artystyczny), myśli,  że jest psem (cóż zaburzenia osobowości się zdarzają). Gryzie wszystko i wszystkich, je psi pokarm, śpi na posłaniu psa, tylko jeszcze nie potrafi szczekać, ale za to wydaje z siebie różne odgłosy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak sobie żyją - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;pies&lt;/span&gt;, który nie wie, że jego kot jest kotem, i -  &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kot&lt;/span&gt;, który myśli, że jest psem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-6292170665212462223?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/6292170665212462223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=6292170665212462223&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/6292170665212462223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/6292170665212462223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/07/o-dwoch-takich-co-maja-futro.html' title='O dwóch takich co mają futro'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sm9eXCYMVgI/AAAAAAAAAOY/9rLGjSOlU0U/s72-c/P7220003bbbb.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-3258093897900976256</id><published>2009-07-15T12:02:00.025+02:00</published><updated>2009-07-15T12:15:33.327+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotki'/><title type='text'>Italy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2sG8kBsvI/AAAAAAAAAOQ/MD_zCTnf-iw/s1600-h/IMG_1358a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2sG8kBsvI/AAAAAAAAAOQ/MD_zCTnf-iw/s400/IMG_1358a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358628366977184498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2r8AdRcCI/AAAAAAAAAOI/7QdkLKLozUo/s1600-h/IMG_1395a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2r8AdRcCI/AAAAAAAAAOI/7QdkLKLozUo/s400/IMG_1395a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358628179044036642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2r1AnHVBI/AAAAAAAAAOA/WldQ5s_XIw4/s1600-h/P6110002a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2r1AnHVBI/AAAAAAAAAOA/WldQ5s_XIw4/s400/P6110002a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358628058826232850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rnPqqvGI/AAAAAAAAAN4/eaciJ-RTqEQ/s1600-h/DSC_0289a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 287px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rnPqqvGI/AAAAAAAAAN4/eaciJ-RTqEQ/s400/DSC_0289a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627822349499490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rismhHlI/AAAAAAAAANw/Qc1bnQugoPk/s1600-h/a.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rismhHlI/AAAAAAAAANw/Qc1bnQugoPk/s400/a.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627744217374290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rbc9AYTI/AAAAAAAAANo/cDiAALfNsFE/s1600-h/DSC_0402a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rbc9AYTI/AAAAAAAAANo/cDiAALfNsFE/s400/DSC_0402a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627619757646130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rUakZ8zI/AAAAAAAAANg/vdsyw7qjsKg/s1600-h/j.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rUakZ8zI/AAAAAAAAANg/vdsyw7qjsKg/s400/j.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627498858509106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rF1tf8sI/AAAAAAAAANQ/cn7pffxSAB4/s1600-h/DSC_0288a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rF1tf8sI/AAAAAAAAANQ/cn7pffxSAB4/s400/DSC_0288a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627248446370498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rBtbDaII/AAAAAAAAANI/XijZAwIlSCQ/s1600-h/DSC_0287a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2rBtbDaII/AAAAAAAAANI/XijZAwIlSCQ/s400/DSC_0287a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627177502042242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2q88vTJjI/AAAAAAAAANA/PdYBGPTTZvw/s1600-h/DSC_0250a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2q88vTJjI/AAAAAAAAANA/PdYBGPTTZvw/s400/DSC_0250a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627095714145842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2q3jCrHyI/AAAAAAAAAM4/MA6NzsavKkM/s1600-h/DSC_0249a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2q3jCrHyI/AAAAAAAAAM4/MA6NzsavKkM/s400/DSC_0249a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358627002916740898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qyvZe-BI/AAAAAAAAAMw/7NZdd_Q5axk/s1600-h/DSC_0239a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qyvZe-BI/AAAAAAAAAMw/7NZdd_Q5axk/s400/DSC_0239a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626920334293010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qqCV695I/AAAAAAAAAMo/s0aRNtfi85Y/s1600-h/DSC_0236a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qqCV695I/AAAAAAAAAMo/s0aRNtfi85Y/s400/DSC_0236a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626770800801682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qk_I4ABI/AAAAAAAAAMg/q9yF1MScWzA/s1600-h/DSC_0233a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qk_I4ABI/AAAAAAAAAMg/q9yF1MScWzA/s400/DSC_0233a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626684041429010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qdMQEBjI/AAAAAAAAAMY/pcfQPBNNgzE/s1600-h/DSC_0217a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qdMQEBjI/AAAAAAAAAMY/pcfQPBNNgzE/s400/DSC_0217a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626550122284594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qX1_ZRvI/AAAAAAAAAMQ/ILPHQroTvNc/s1600-h/DSC_0213a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qX1_ZRvI/AAAAAAAAAMQ/ILPHQroTvNc/s400/DSC_0213a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626458247448306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qRwCl0hI/AAAAAAAAAMI/asXG0vv3izE/s1600-h/DSC_0211a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qRwCl0hI/AAAAAAAAAMI/asXG0vv3izE/s400/DSC_0211a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626353571025426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qL3KjVFI/AAAAAAAAAMA/WFzefmHsTno/s1600-h/DSC_0196a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2qL3KjVFI/AAAAAAAAAMA/WFzefmHsTno/s400/DSC_0196a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358626252404249682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2pp5WJ6_I/AAAAAAAAAL4/PdiJS4MqWcQ/s1600-h/DSC_0166a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2pp5WJ6_I/AAAAAAAAAL4/PdiJS4MqWcQ/s400/DSC_0166a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358625668874234866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2plPJzBpI/AAAAAAAAALw/QlaqH-JVeU8/s1600-h/DSC_0154a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2plPJzBpI/AAAAAAAAALw/QlaqH-JVeU8/s400/DSC_0154a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358625588828636818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2pfN0pjII/AAAAAAAAALo/eJfOb5BxkXQ/s1600-h/DSC_0145a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2pfN0pjII/AAAAAAAAALo/eJfOb5BxkXQ/s400/DSC_0145a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358625485392284802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2pYBU4n7I/AAAAAAAAALg/LQPw918OrH8/s1600-h/DSC_0126a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2pYBU4n7I/AAAAAAAAALg/LQPw918OrH8/s400/DSC_0126a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5358625361778745266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-3258093897900976256?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/3258093897900976256/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=3258093897900976256&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3258093897900976256'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3258093897900976256'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/07/italy.html' title='Italy'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sl2sG8kBsvI/AAAAAAAAAOQ/MD_zCTnf-iw/s72-c/IMG_1358a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2268607716330789433</id><published>2009-07-02T13:52:00.011+02:00</published><updated>2009-07-02T14:23:13.750+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Wesoły autobus</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skylqfh7NVI/AAAAAAAAALY/EwoI9ru5Fsg/s1600-h/P7020007.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skylqfh7NVI/AAAAAAAAALY/EwoI9ru5Fsg/s400/P7020007.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353836206473557330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkylHAM6SUI/AAAAAAAAALQ/KkGBiYhi2gE/s1600-h/P7020003.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkylHAM6SUI/AAAAAAAAALQ/KkGBiYhi2gE/s400/P7020003.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353835596768495938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkyjHz6YsFI/AAAAAAAAALI/hGJlWns-VCk/s1600-h/P6030267gggg.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkyjHz6YsFI/AAAAAAAAALI/hGJlWns-VCk/s400/P6030267gggg.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353833411626184786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkyjAdzv0_I/AAAAAAAAALA/9r9iZ-_bRX4/s1600-h/P6090328.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkyjAdzv0_I/AAAAAAAAALA/9r9iZ-_bRX4/s400/P6090328.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353833285433676786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skyie0h3ogI/AAAAAAAAAK4/5V9D4hEj6Oc/s1600-h/P6090315aa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skyie0h3ogI/AAAAAAAAAK4/5V9D4hEj6Oc/s320/P6090315aa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353832707417154050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkyiCDj9nGI/AAAAAAAAAKw/hCjq3dGARZI/s1600-h/dddddddddddddddd.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SkyiCDj9nGI/AAAAAAAAAKw/hCjq3dGARZI/s400/dddddddddddddddd.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353832213236259938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skyh9X24-XI/AAAAAAAAAKo/yCrDLve8OmE/s1600-h/aaaaaaaaaaaaa.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skyh9X24-XI/AAAAAAAAAKo/yCrDLve8OmE/s400/aaaaaaaaaaaaa.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353832132785011058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skyh3_pHfbI/AAAAAAAAAKg/Q1LezHROs6c/s1600-h/cccccccccccccccccccccccc.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skyh3_pHfbI/AAAAAAAAAKg/Q1LezHROs6c/s400/cccccccccccccccccccccccc.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353832040385445298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2268607716330789433?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2268607716330789433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2268607716330789433&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2268607716330789433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2268607716330789433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/07/wesoy-autobus.html' title='Wesoły autobus'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Skylqfh7NVI/AAAAAAAAALY/EwoI9ru5Fsg/s72-c/P7020007.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-8347788769647193595</id><published>2009-06-28T13:25:00.001+02:00</published><updated>2009-06-28T13:25:20.559+02:00</updated><title type='text'>Empire Of The Sun</title><content type='html'>&lt;script type="text/javascript" src="http://widgets.clearspring.com/o/4a11921b10dd7883/4a47531fd05b2398/4a13c84f6d8473d5/ace760ec/widget.js"&gt;&lt;/script&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-8347788769647193595?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/8347788769647193595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=8347788769647193595&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8347788769647193595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8347788769647193595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/06/empire-of-sun.html' title='Empire Of The Sun'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-990863514817035081</id><published>2009-05-16T11:21:00.017+02:00</published><updated>2009-05-16T17:32:30.135+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>O obsurdach, rzeźnikach i biurokracji</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sg6zOsaaLmI/AAAAAAAAAKY/QEWF7PosOSk/s1600-h/P5160211BB.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sg6zOsaaLmI/AAAAAAAAAKY/QEWF7PosOSk/s400/P5160211BB.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5336399673502084706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4 maja z R, jadąc jedną z dróg krajowych, zobaczyliśmy psa...&lt;br /&gt;Gdy do niego podeszłam zachciało mi się płakać...skóra i kości, złamana łapa, był tak wyczerpany, że nawet nie miał siły stać...&lt;br /&gt;Zawieźliśmy go do lecznicy w Kortowie...&lt;br /&gt;Na miejscu Pani weterynarz niechętnie przyjęła psa bo przecież może być wściekły i w ogóle to nie powinniśmy byli go zabierać tylko zadzwonić do schroniska- JASNE...&lt;br /&gt;Ponieważ pies potrzebował pomocy Pani weterynarz najpierw zatroszczyła się o sponsora tegoż leczenia, a nie o stan zdrowia psa, zadzwoniła do schroniska by ustalić czy poniesie ono koszty leczenia zwierzaka. Schronisko się zgodziło. Poinformowano nas, że rana na łapie to najprawdopodobniej ugryzienie, że pies nie jadł około tygodnia, a może i dłużej, i że będzie na obserwacji pod kątem wścieklizny. Miał tam zostać około tygodnia a potem trafić do schroniska.&lt;br /&gt;Odwiedziliśmy psa dwa dni później, nic nie było jeszcze wiadomo, prześwietlenie łapy miało być dopiero następnego dnia.  Kolejna nasza wizyta to 6 maj, ponieważ lekarz który obecnie był na dyżurze właśnie miał pacjenta, jedna ze studentek zaprowadziła nas do jego izolatki.&lt;br /&gt;Wyglądał strasznie, na łapie miał 10- 15 cm  średnicy opatrunek pokryty gipsem, był to niby lekkim opatrunek, ale miałam wrażenie, że jest cięższy od psa, poza tym wyglądało to tak jakby ktoś na tym psie uczył się robienie tego czegoś po raz pierwszy, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;mega&lt;/span&gt; nieprofesjonalnie.&lt;br /&gt;W końcu Pani doktor, już  trzecia z kolei z którą mieliśmy kontakt,  powiedziała, że pies ma opatrunek, ale że ona nic nie wie więcej.&lt;br /&gt;Następnie byliśmy 10 maja, chcieliśmy zapytać czy możemy psa zabrać, nie chciałam żeby po tym co przeszedł dalej siedział w tej izolatce, niestety osoba, która miała dyżur właśnie wróciła z urlopu i też była niepoinformowana na temat stanu zdrowia psa. Dowiedzieliśmy się, że tego dnia wieczorem będzie miała dyżur tzw: "doktor prowadząca" czyli ta, która miała dyżur gdy go przywieźliśmy.  Zatelefonowaliśmy wieczorem, poinformowała nas, że pies miał operację, że łapa jest złamana, i że ten kolos na jego łapie to specjalny opatrunek. Na pytanie czy można by było zastosować innego rodzaju "opatrunek" powiedziała, że w grę wchodzą tylko specjalne płytki, zamieszczane operacyjnie. Na pytanie czy je posiadają powiedziała, że nie, że trzeba wygrać jakiś przetarg, że to z zagranicy trzeba sprowadzać, że tak drogich rzeczy nie mają na stanie, bo stosuje się je tylko w wyjątkowych przypadkach. Miała się dowiedzieć na kiedy można je sprowadzić.&lt;br /&gt;Pojawił się jeszcze jeden problem jeśli chodzi o zabranie psa, a mianowicie umowa ze schroniskiem. Według informacji Pani weterynarz jedyną możliwością na zabranie psa kolejnego dnia bez większych problemów było zapłacenie 130 zł. Inne wyjście to załatwianie adopcji, wtedy schronisko płaci, ale miało by to niby potrwać około 2 tygodni. Chyba, że się jakoś ze &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;schroniskiem&lt;/span&gt; dogadamy. Dogadanie polegało na tym, że Pani weterynarz ze schroniska po wysłuchaniu całej historii miała się skontaktować z Kortowem, aby ustalić czy zwierzę może zostać zabrane. Miałam oddzwonić za pół godziny. Po pół godzinie odebrał już ktoś inny, nie bardzo poinformowany, powiedziano mi tylko, że psa można zabrać. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Ufff&lt;/span&gt;...&lt;br /&gt;Pojechaliśmy po odbiór psa w środę 13 maja&lt;br /&gt;Tym razem był Pan doktor, powiedzieliśmy o co chodzi, ale nie widział oczywiście w czym rzecz i o którego psa chodzi, musiał wykonać kilka telefonów żeby się dowiedzieć. Przyprowadzono nam psa...zatkało mnie. "Opatrunek" zdążył się już obsunąć do połowy łapy i pies go ciągnął. Powiedziałam, że to mu zaraz spadnie na co Pan doktor powiedział - " Tak trzeba na to uważać bo się poluzowało", ja na to,  że on chyba żartuje, poluzowało??? To mu zaraz spadnie całkowicie! Na to on stwierdził, że faktycznie, opatrunek trzeba zmienić, ale oni tu nie mają takich materiałów żeby go odtworzyć.Jednak zdjęli mu tą jak się okazało stertę ligniny. Jak zobaczyłam w jakim stanie jest łapa to się załamałam, okazało się, że pies nie miał operacji, tylko jakiś zabieg. Czyli już 3 wersja. Łapa była zszyta i chyba na tym ten zabieg polegał. Jak zobaczyłam w jaki sposób zabierają się (doktor i studenci)  do zakładania nowego "opatrunku", przyklejając do psa najpierw kawały plastra, powiedziałam żeby już to sobie odpuścili bo i tak zabieram go do innego weterynarza. Poprosiłam o historię leczenia psa i zdjęcie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;rentgenowskie&lt;/span&gt;. Problem. Historii szukano pół godziny, potem był problem z wydrukowaniem, a co do zdjęcia to powiedziano mi, że oni nic nie wiedzieli, że trzeba to przygotować i nie da rady dziś. Następny krok to podpisywanie umowy adopcyjnej.  Podpisałam. Wtedy Pan doktor powiedział, że jest jeszcze jeden warunek, muszą psa zaszczepić. Szlag mnie trafił. Powiedziałam, że z tego co wiem to nie szczepi się psów gdy są chore. Weterynarz na to : "Tak, ale taki jest warunek jeśli chce go pani dziś zabrać".  Tym razem nie wytrzymałam..$%^@#.Powiedziałam, że &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;zapłacę&lt;/span&gt; za dotychczasowe leczenie tylko niech mi w końcu dadzą psa bez kolejnych warunków. Taka opcja niestety już nie była dostępna.  Powiedział, że najlepiej to on zadzwoni do doktor prowadzącej i jak przyjedzie to ona nam wszystko wyjaśni. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;Gdy na&lt;/span&gt; nią  czekaliśmy przyszedł do nas i powiedział, że był na chirurgii, że udało mu się znaleźć zdjęcie i że rozmawiał z &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;chirurgiem&lt;/span&gt;, który mógłby kolejnego dnia o 9:00 zrobić psu operację, bo płytki są.  I żebyśmy &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;operowali&lt;/span&gt; u nich bo to zawsze taniej niż w gabinecie prywatnym. Chirurg weźmie tylko 600 zł. Czyli jak znaleźli się sponsorzy to i znalazły się płytki i zdjęcie, i nagle wszystko stało się dostępne. Rzygać mi się chciało. Dr prowadząca przyjechała po pół godzinie i zaczęła przekonywać czego to ona nie zrobiła żeby ułatwić nam zabranie psa, że ze schroniskiem ustaliła wszystko itd. I że pies nie będzie szczepiony bo to wbrew jej etyce lekarskiej... jaka wielkoduszna się zrobiła. Nie wspominałam już o serii &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;kłamstw&lt;/span&gt;, nieścisłości, stanie psa i &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_10"&gt;innych&lt;/span&gt; absurdach bo nie miało to &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_11"&gt;większego&lt;/span&gt; sensu.&lt;br /&gt;Pojechaliśmy do innego weterynarza, okazało się, że łapa jest &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_12"&gt;złamana&lt;/span&gt; z przemieszczeniem. Czyli w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_13"&gt;KORTOWIE&lt;/span&gt; nie zrobili NIC, zszyli &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_14"&gt;złamaną&lt;/span&gt; łapę i nałożyli cudowny opatrunek. Tylko po co?????? Dlaczego tej łapy nie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_15"&gt;nastawiono&lt;/span&gt;???? Kolejnego dnia pies miał operację okazało się, że są duże zrosty i trzeba wszystko było łamać żeby udało się kość nastawić (chciałbym też zaznaczyć, że kosztowała o połowę taniej niż miała kosztować promocyjna operacja w Kortowie) . Trwała 2 godziny, nie udało się założyć płytek bo łapa była w złym stanie i ledwo udało się ją złożyć... Jeśli pies niebędzie na nią stawał przez dwa tygodnie to są szanse, że się zrośnie. A wystarczyło tylko ją nastawić wtedy w pierwszych dniach gdy go przywieźliśmy do Kortowa.&lt;br /&gt;Brak mi słów, żeby opisać to jak &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_16"&gt;funkcjonuje&lt;/span&gt; ta klinika weterynaryjna.   Najważniejsze są pieniądze, a najmniej ważne zwierzę. Brak organizacji, ignorancja, brak  wiedzy i przede wszystkim brak serca to cechy kadry  kliniki w Kortowie. Wszystkim komu zależy na zdrowiu zwierzaka,  odradzam wizytę w tym miejscu. Nic więcej chyba dodawac nie trzeba.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-990863514817035081?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/990863514817035081/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=990863514817035081&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/990863514817035081'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/990863514817035081'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/05/o-obsurdach-rzeznikach-i-biurokracji.html' title='O obsurdach, rzeźnikach i biurokracji'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sg6zOsaaLmI/AAAAAAAAAKY/QEWF7PosOSk/s72-c/P5160211BB.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-59524225972583166</id><published>2009-05-09T23:05:00.004+02:00</published><updated>2009-05-09T23:09:06.496+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Smakowa truskawka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dożyliśmy czasów gdy jedząc truskawkę stwierdzamy : "&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Mmm&lt;/span&gt; nawet smakuje trochę jak truskawka" -  jest to dzisiejszy cytat mojej cioci Ani . Nigdy nie myślałam, że stanie się to tak szybko, mam na myśli modyfikację pożywienia. Jestem chyba rocznikiem, który załapał się na cały wachlarz smaków i ich przemian, od samego początku czyli produktów całkowicie naturalnych i zdrowych po żywność genetycznie modyfikowaną. Pamiętam kilka hitów mojego dzieciństwa:&lt;br /&gt;-lody na patyku, jedne z pierwszych, które pojawiły się na rynku, w kształcie prostokąta z buzią...pyszne i prawdziwe, rozpływały się w ustach, a nie topiły w zastraszającym &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;tempie&lt;/span&gt;, były robione z prawdziwej śmietan&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SgXwklVGuzI/AAAAAAAAAKQ/Lab9mqloADM/s1600-h/Strawberry_by_littledubbs.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SgXwklVGuzI/AAAAAAAAAKQ/Lab9mqloADM/s400/Strawberry_by_littledubbs.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5333933844976810802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;y...ech...wspomnienie. Pamiętam też, że nie miały żadnych napisów na opakowaniu.&lt;br /&gt;- serek homogenizowany ze znaczkiem krowy na &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;pazłotku&lt;/span&gt;, które przebijało się końcówką łyżeczki, a najlepszy był serek na odwrocie pazłotka..mmmm....&lt;br /&gt;- &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;bobofruit&lt;/span&gt; bananowo-marchwiowo-jabłkowy- są dalej w sprzedaży, ale smak nie jest już taki sam jak kiedyś...&lt;br /&gt;Szkoda, że nie można cofnąć się w czasie i jeszcze raz spróbować tego wszystkiego...Ale jeszcze bardziej szkoda, że te smaki wymarły tak jak dinozaury i już nie powrócą. Jakieś 10 lat temu podczas wizyty w Niemczech i odżywiania się po niemiecku, zastanawiałam się jak tamci ludzie mogą jeść tak okropne jedzenie. Chleb nie był sobą, bułki się nadęły, wędliny utraciły resztki dobrego smaku, a warzywa i owoce drogo wyceniły swoje usługi. Oprócz tego jak zaobserwowałam, furorę robiło wszystko co można było przygotować z proszku, obrzydlistwo.&lt;br /&gt;Długo nie trzeba było czekać by masowy znieczulacz smaku trafił do Polski...Teraz jak coś wygląda ładnie, np: warzywo, to zaczynamy się zastanawiać czy wszystko z nim OK?  A jedząc owoc doszukujemy się bodźców smakowych, które utwierdziłyby nas w tym, że &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;spożywamy&lt;/span&gt; to co myślimy, że &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;spożywamy&lt;/span&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-59524225972583166?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/59524225972583166/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=59524225972583166&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/59524225972583166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/59524225972583166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/05/smakowa-truskawka.html' title='Smakowa truskawka'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SgXwklVGuzI/AAAAAAAAAKQ/Lab9mqloADM/s72-c/Strawberry_by_littledubbs.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-7987342241949756294</id><published>2009-05-07T22:33:00.008+02:00</published><updated>2009-05-08T11:19:59.530+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Bo zupa była za słona</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Uwielbiam takie wpadki i podziwiam ludzi z TV za odwagę w występach na żywo. Mnie zjadłby stres, panią w filmiku też pewnie trochę zjadł:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.youtube.com/watch?v=unwM1XZwLDE"&gt;ZŁE PODWOZIE&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:):):)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-7987342241949756294?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/7987342241949756294/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=7987342241949756294&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7987342241949756294'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7987342241949756294'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/05/ze-podwozie.html' title='Bo zupa była za słona'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2849301547830044265</id><published>2009-05-03T21:15:00.018+02:00</published><updated>2009-05-03T21:35:00.080+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Majówka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3w5RCwKDI/AAAAAAAAAJ8/mEK0Gt_cKaY/s1600-h/vvv.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3w5RCwKDI/AAAAAAAAAJ8/mEK0Gt_cKaY/s400/vvv.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331682400494692402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wznZ6tMI/AAAAAAAAAJ0/K4f8ix7DvSA/s1600-h/P5010303fff.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wznZ6tMI/AAAAAAAAAJ0/K4f8ix7DvSA/s400/P5010303fff.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331682303418217666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wuyB8jyI/AAAAAAAAAJs/6bMfT52XG4A/s1600-h/P5010244ff.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wuyB8jyI/AAAAAAAAAJs/6bMfT52XG4A/s400/P5010244ff.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331682220371119906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3whthHAZI/AAAAAAAAAJc/tTw___msnjQ/s1600-h/P5010257ddd.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3whthHAZI/AAAAAAAAAJc/tTw___msnjQ/s400/P5010257ddd.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681995821351314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wbCD_a3I/AAAAAAAAAJU/pmxoz4w74do/s1600-h/P5010236sds.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wbCD_a3I/AAAAAAAAAJU/pmxoz4w74do/s400/P5010236sds.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681881077279602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wUb6WrMI/AAAAAAAAAJM/hk7EkEClp7g/s1600-h/P5010231dcd.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wUb6WrMI/AAAAAAAAAJM/hk7EkEClp7g/s400/P5010231dcd.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681767757098178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wPWxDRCI/AAAAAAAAAJE/rXPnUH2AddM/s1600-h/P5010226ddd.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3wPWxDRCI/AAAAAAAAAJE/rXPnUH2AddM/s400/P5010226ddd.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681680476554274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3v_rz_dQI/AAAAAAAAAI0/VFWqg1_ZPUk/s1600-h/P5010208dddd.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3v_rz_dQI/AAAAAAAAAI0/VFWqg1_ZPUk/s400/P5010208dddd.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681411248125186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3v2VTafWI/AAAAAAAAAIs/JWalL9cPTdU/s1600-h/P5010202fff.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3v2VTafWI/AAAAAAAAAIs/JWalL9cPTdU/s400/P5010202fff.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681250587082082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3vxMTsmSI/AAAAAAAAAIk/lxtJBRfNRfQ/s1600-h/a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3vxMTsmSI/AAAAAAAAAIk/lxtJBRfNRfQ/s400/a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331681162273003810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2849301547830044265?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2849301547830044265/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2849301547830044265&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2849301547830044265'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2849301547830044265'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/05/majowka.html' title='Majówka'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sf3w5RCwKDI/AAAAAAAAAJ8/mEK0Gt_cKaY/s72-c/vvv.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-7975250536621917848</id><published>2009-04-29T21:18:00.011+02:00</published><updated>2009-04-29T21:39:47.388+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Przegląd miesiąca</title><content type='html'>Oto jestem, czas odświeżyć klawiaturę...&lt;br /&gt;Muszę się pochwalić, że zdałam egzamin na prawo jazdy. I bardzo dobrze bo ponownie takiego stresu bym nie zniosła. Teraz tylko zabawa w papierki i pewnie zanim do końca zapomnę jak się jeździ, otrzymam prawo jazdy. Po polsku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyżej tyle, a niżej reszta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfisQMJfzhI/AAAAAAAAAIc/7wP_mGw04ig/s1600-h/P4190028f.jpg"&gt; &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfisFG1SLMI/AAAAAAAAAIM/7VK86QLF2Rk/s1600-h/P4260069d.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfisFG1SLMI/AAAAAAAAAIM/7VK86QLF2Rk/s400/P4260069d.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330199362726407362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sfir_BXtKiI/AAAAAAAAAIE/xwavSzz-PLs/s1600-h/P4260142ad.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sfir_BXtKiI/AAAAAAAAAIE/xwavSzz-PLs/s400/P4260142ad.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330199258180954658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sfir2TgCgPI/AAAAAAAAAH8/s6GWJiGwvzQ/s1600-h/P4260082d.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sfir2TgCgPI/AAAAAAAAAH8/s6GWJiGwvzQ/s400/P4260082d.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330199108428923122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfirwtEU7eI/AAAAAAAAAH0/TYlytNPQEA8/s1600-h/P4260077d.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfirwtEU7eI/AAAAAAAAAH0/TYlytNPQEA8/s400/P4260077d.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330199012212796898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-7975250536621917848?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/7975250536621917848/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=7975250536621917848&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7975250536621917848'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/7975250536621917848'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/04/przeglad-miesiaca.html' title='Przegląd miesiąca'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfisFG1SLMI/AAAAAAAAAIM/7VK86QLF2Rk/s72-c/P4260069d.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-8749009169423940046</id><published>2009-04-27T23:29:00.020+02:00</published><updated>2009-04-28T00:10:25.238+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='postcrossing'/><title type='text'>Postcrossing</title><content type='html'>Oto moje zdobycze z Postcrossingu:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taiwan&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYor--uT5I/AAAAAAAAAHc/bJ8xx_xOzyo/s1600-h/TAIWAN+45610.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 285px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYor--uT5I/AAAAAAAAAHc/bJ8xx_xOzyo/s400/TAIWAN+45610.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329491945145126802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Holandia&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYoQVPYY4I/AAAAAAAAAHU/TSk8OEI_y64/s1600-h/NL+139017.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 287px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYoQVPYY4I/AAAAAAAAAHU/TSk8OEI_y64/s400/NL+139017.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329491470084236162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Taiwan&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYoDQgRvVI/AAAAAAAAAHM/MdRWImKMmOA/s1600-h/TAIWAN+43509.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 286px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYoDQgRvVI/AAAAAAAAAHM/MdRWImKMmOA/s400/TAIWAN+43509.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329491245474626898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Malezia&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnvT4uFZI/AAAAAAAAAHE/9PkO2TWaeoc/s1600-h/MALESIA+18335.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 290px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnvT4uFZI/AAAAAAAAAHE/9PkO2TWaeoc/s400/MALESIA+18335.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329490902785070482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Włochy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnezbhYnI/AAAAAAAAAG8/ikmXACjzIR0/s1600-h/ITALIA+41537.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 280px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnezbhYnI/AAAAAAAAAG8/ikmXACjzIR0/s400/ITALIA+41537.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329490619194761842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnR9RUI4I/AAAAAAAAAG0/fJbkYD3IOls/s1600-h/IT36268.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 276px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnR9RUI4I/AAAAAAAAAG0/fJbkYD3IOls/s400/IT36268.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329490398498005890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wielka Brytania&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnE1muyCI/AAAAAAAAAGs/U5euybBnbb0/s1600-h/GB70010.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 280px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYnE1muyCI/AAAAAAAAAGs/U5euybBnbb0/s400/GB70010.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329490173102049314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Francja&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYm4Q2rMgI/AAAAAAAAAGk/VDr_EbJAwlQ/s1600-h/FR45102.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 281px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYm4Q2rMgI/AAAAAAAAAGk/VDr_EbJAwlQ/s400/FR45102.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329489957078381058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Finlandia&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYmmxO0YRI/AAAAAAAAAGc/P-JpB3XVoV8/s1600-h/FI+5154669.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 288px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYmmxO0YRI/AAAAAAAAAGc/P-JpB3XVoV8/s400/FI+5154669.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329489656531935506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niemcy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYmX4VUB-I/AAAAAAAAAGU/2hEmaZpjK1s/s1600-h/DE+289216.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 283px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYmX4VUB-I/AAAAAAAAAGU/2hEmaZpjK1s/s400/DE+289216.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329489400740186082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Estonia&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYlb3TXmLI/AAAAAAAAAGM/IgJnY2HCc2A/s1600-h/EE+45837.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 270px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYlb3TXmLI/AAAAAAAAAGM/IgJnY2HCc2A/s400/EE+45837.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329488369671444658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niemcy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYlRad8_mI/AAAAAAAAAGE/pGUXt6sXd0M/s1600-h/DE+315391.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 285px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYlRad8_mI/AAAAAAAAAGE/pGUXt6sXd0M/s400/DE+315391.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329488190132518498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Białoruś&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYkRGc9JTI/AAAAAAAAAF8/hlO1207GELg/s1600-h/BY+14169.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 274px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYkRGc9JTI/AAAAAAAAAF8/hlO1207GELg/s400/BY+14169.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329487085247997234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Austria&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYj6cw2FII/AAAAAAAAAF0/eyh10kqfz6M/s1600-h/AT28955.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 281px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYj6cw2FII/AAAAAAAAAF0/eyh10kqfz6M/s400/AT28955.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5329486696100009090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-8749009169423940046?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/8749009169423940046/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=8749009169423940046&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8749009169423940046'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8749009169423940046'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/04/postcrossing.html' title='Postcrossing'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SfYor--uT5I/AAAAAAAAAHc/bJ8xx_xOzyo/s72-c/TAIWAN+45610.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4377969284136175501</id><published>2009-04-07T21:45:00.009+02:00</published><updated>2009-04-07T22:52:02.613+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Notka  powściągliwa</title><content type='html'>Wczoraj w wiadomościach (których zresztą miałam nie oglądać ze względu na brak pozytywnych informacji) pokazano pewnego wyjątkowo "kreatywnego" Hiszpana "artystę", który  podczas swojego spektaklu znęcał się, potem zabił i zjadł homara, a następnie podtapiał chomiki w akwarium pełnym wody. Publiczność we Wrocławiu była oburzona, a nawet pewne osoby interweniowały. Pomijając moje subiektywne odczucia, kto mnie zna wie jakie są, zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie: jak daleko jeszcze posuną się "artyści", tworząc coraz to nowe sztuki, przedstawienia, wystawy itp., Skoro to publiczne znęcanie się nad zwierzętami nazywane jest spektaklem i  jest dopuszczone do oglądania!  Protesty oburzonych widzów, tłumaczono jako coś naturalnego, bo przecież to sztuka kontrowersyjna. Zastanawia mnie tylko gdzie jest granica między sztuką, a zwykłym okrucieństwem?! ... Proponuję zatem, aby "kreatywny artysta" przygotował kolejny &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;spektakl&lt;/span&gt; z sobą w roli &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;głównej&lt;/span&gt; jako oprawcy i ofiary jednocześnie. Czyż nie byłby  to iście oryginalny spektakl? Aktor mógłby sobie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;na przykład&lt;/span&gt; coś odciąć. Nie ma co ubaw po pachy...i oglądalność miałby dużą, bo to takie kontrowersyjne i nagrodę by znowu dostał tym razem za poświęcenie w imię sztuki.&lt;br /&gt;Nie rozumiem tych, którzy na różne sposoby próbują tłumaczyć to jawne torturowanie zwierząt . Uważam, że we wszystkim są granice i tu właśnie jedna została przekroczona. Dla mnie jakiekolwiek wytłumaczenie w tym przypadku nie ma racji bytu. Pełnego zdania na ten temat nie wyrażę ze względu na ilość wulgaryzmów i obraźliwych epitetów, które musiałabym zawrzeć w mej wypowiedzi by w pełni oddać to co czuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakbym coś palnęła nie tak to mi wytknijcie, jestem już zmęczona i wszystko się może zdarzyć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4377969284136175501?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4377969284136175501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4377969284136175501&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4377969284136175501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4377969284136175501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/04/notka-powsciagliwa.html' title='Notka  powściągliwa'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4005211719816935055</id><published>2009-04-01T10:22:00.006+02:00</published><updated>2009-04-01T11:24:36.684+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Bohemian Rhapsody</title><content type='html'>Ostatnio muzyka popycha mnie do pisania...właśnie w radiu leciało " &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Bohemian&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Rhapsody&lt;/span&gt;" i coś mi się przypomniało:):). Pewnie jak wielu ludzi tak wiele interpretacji tego utworu. Dla mnie kiedyś był tylko fenomenalnym nagraniem, ale później przyszło coś jeszcze. Tu zwracam się do &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;Anetas&lt;/span&gt;, mojej byłej &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;współspaczki&lt;/span&gt;, niech sobie &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.youtube.com/watch?v=Odd2pE7syfk"&gt;przypomni&lt;/a&gt;:) &lt;em&gt;.&lt;br /&gt;To tak w ramach wstępu do zupełnie nie związanego ze wstępem tematu:P. Ostatnio w "Trójce" była sonda na temat "wymierania" książek i czasopism, które zastępują elektroniczne odpowiedniki. Mam nadzieję, że druk nie wyginie bo i tak już utraciliśmy wiele przez to, że technika tak szybko się rozwija i pochłania kolejne elementy naszego życia i przemienia na wirtualny &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;odpowiednik&lt;/span&gt;. Chyba jestem nie z tej epoki, ale mam sentyment do wszystkich "staroci" i nie kręcą mnie nowoczesne rozwiązania. Przykładem może być książka, cały rytuał poszukiwania tej jedynej na półkach księgarni, wrażenie jakie robi jej okładka, papier, sposób i jakość wydania i to podniecenie, że już niedługo zanurzę się w lekturze. &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;Elektroniczne&lt;/span&gt; wersje są do kitu, źle się czyta, oczy się męczą itd. Mam wrażenie, że wszystko wciąga wirtualne tornado, pochłania nas i naszą codzienność. Ktoś powie, że nic się nie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;zmienia&lt;/span&gt;, nic nie tracimy, a tylko zyskujemy, bo niby szybciej, wy&lt;/em&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SdMwqigBmkI/AAAAAAAAAFs/HLFQGtFKx1M/s1600-h/INTERNET_by_Guilherme_Briggs.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 248px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SdMwqigBmkI/AAAAAAAAAFs/HLFQGtFKx1M/s400/INTERNET_by_Guilherme_Briggs.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5319649092228454978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt;godniej itd, ale tak naprawdę myślę, że wiele tracimy. Prosty przykład: zdjęcia-kiedyś kupowało się kliszę robiło zdjęcia, a &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;później&lt;/span&gt; przebierało nogami czekając na wywołanie. I ten moment oglądania, ta radość z posiadania uwiecznionej chwili na papierze... Teraz aparaty na kliszę wymierają bądź kosztują krocie, poza tym nie są w modzie;). Zdjęcia pstrykamy bez opamiętania, często bez sensu... bo przecież i tak się za wywołanie nie płaci i wszystko zostanie na komputerze. ALE. Oglądając takie cyfrowe zdjęcia, ich całe masy różnych ujęć...coś tracimy, nie skupiamy się na żadnym choć w połowie tak długo jak na zdjęciu wywołanym. Wiele z nich jest brzydkich rozmazanych i zbędnych, a te naprawdę dobre giną wśród masy niewypałów. Sama złapałam się na tym, że te same zdjęcia cyfrowe po wywołaniu miały zupełnie inną wartość, nagle dostrzegłam w nich coś czego nie widziałam wcześniej. To dlatego, że patrzyłam na konkretną, namacalną fotografię, a nie na wirtualnego gniota.&lt;br /&gt;Sklepy, szkoły, praca, wszystko staje się wirtualne, gadające samochody, wypasione telefony, coraz to nowe wynalazki...niedługo przestaniemy wychodzić z domu bo zakupy zrobimy przez internet, posłuchamy wirtualnego wykładu profesora z ekranu, przeczytamy &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;elektroniczną&lt;/span&gt; wersję książki, zamówimy jedzenie ze strony dostawcy, ze znajomymi i rodziną pogadamy na Skype, jednym słowem wszystko w jednym, co za wygoda? Ja tego nie kupuję i nawet jestem zła, że technika dominuje nasze życie. To jak wirus, który i tak Cię dopadnie. Ktoś powie, że mam wybór.  Teoretycznie tak. Ciekawi mnie co by się stało gdyby padł internet i wszystkie komórki przestały działać? Wiem...nastąpiłby jeden wielki &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;piździec&lt;/span&gt;. Ludzie tak bardzo zależni są od sieci, komórek i innych &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_10"&gt;wirtualno&lt;/span&gt;-technicznych &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_11"&gt;dogadzaczy&lt;/span&gt;, że nie wiedzieliby co robić, &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_12"&gt;nastąpiłby&lt;/span&gt; jeden wielki chaos. Nie potrafilibyśmy przetrwać, zanikło w nas wiele naturalnych instynktów...niestety.&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4005211719816935055?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4005211719816935055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4005211719816935055&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4005211719816935055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4005211719816935055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/04/bohemian-rhapsody.html' title='Bohemian Rhapsody'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SdMwqigBmkI/AAAAAAAAAFs/HLFQGtFKx1M/s72-c/INTERNET_by_Guilherme_Briggs.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4900371162812752473</id><published>2009-03-29T23:21:00.007+02:00</published><updated>2009-03-29T23:38:22.066+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muza'/><title type='text'>Na koniec</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sc_qN35H4fI/AAAAAAAAAFc/_6XcZM8d-W4/s1600-h/__written_on_the_sky_by_roovel.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 201px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sc_qN35H4fI/AAAAAAAAAFc/_6XcZM8d-W4/s400/__written_on_the_sky_by_roovel.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5318727209010586098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś na 17 urodziny dostałam płytę, na której znajdowały się utwory wybrane specjalnie dla mnie, ten kawałek był ostatni i przy tym odpadłam.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pmLlZdLWiiM"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Varius Manx -  Na koniec&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4900371162812752473?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4900371162812752473/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4900371162812752473&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4900371162812752473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4900371162812752473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/03/na-koniec.html' title='Na koniec'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sc_qN35H4fI/AAAAAAAAAFc/_6XcZM8d-W4/s72-c/__written_on_the_sky_by_roovel.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-5940307982935435634</id><published>2009-03-23T20:54:00.009+01:00</published><updated>2009-03-29T23:39:54.681+02:00</updated><title type='text'>ABONENT CHWILOWO NIEDOSTĘPNY</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sc_qla7EvwI/AAAAAAAAAFk/-fZYeXAaJU8/s1600-h/emotionally_unavailable_by_breathe23.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sc_qla7EvwI/AAAAAAAAAFk/-fZYeXAaJU8/s400/emotionally_unavailable_by_breathe23.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5318727613551001346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Posłuchajcie:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1hyiWu9qyo0"&gt;Pink Floyd - The Gnome&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/ScfsnkuZ50I/AAAAAAAAAFM/-zNrn0wSo5s/s1600-h/emotionally_unavailable_by_breathe23.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-5940307982935435634?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/5940307982935435634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=5940307982935435634&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5940307982935435634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5940307982935435634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/03/abonent-chwilowo-niedostepny.html' title='ABONENT CHWILOWO NIEDOSTĘPNY'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/Sc_qla7EvwI/AAAAAAAAAFk/-fZYeXAaJU8/s72-c/emotionally_unavailable_by_breathe23.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-5780975401458380784</id><published>2009-02-28T19:57:00.006+01:00</published><updated>2009-02-28T20:51:05.997+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>On an Island</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Chwila wytchnienia...w końcu. Siedzę na kanapie z laptopem na kolanach, fioletowej peruce, popijam coś o smaku imbirowym i słucham Davida Gilmoura.&lt;br /&gt;Życie przyśpieszyło...w końcu. Teraz oprócz nudnej i  jak na razie fizycznej pracy mam czas na wieczorny aerobic i jogę. Odkryłam, że im mniej czasu tym więcej można zrobić. Wcześniej miałam całe dnie i dupa. Ani ręką ani nogą ani uchem. Im mniej czasu tym także więcej pomysłów, które tym razem się realizują. To jakiś pieprzony magic.&lt;br /&gt;Mam ostatnio włączony uwsteczniacz, bo jak stare porzekadło głosi: praca fizyczna nie rozwija. Jednym słowem Tuman Tumanowicz Jełopow. Chce ktoś się zaprzyjaźnić?&lt;br /&gt;.............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................&lt;br /&gt;Coś mi słabo idzie to pisanie, ale nie chcę żeby mój blog umarł, jeszcze nie teraz, więc ponieważ weny brak i zdań wielokrotnie złożonych już budować nie potrafię. Napiszę w skrócie gdzie byłam gdy mnie nie było.&lt;br /&gt;O pracy pisać nie będę bo umrzecie z nudów ja zresztą też. Za to zajęcia aerobiku tanecz&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SamVggy_gBI/AAAAAAAAAE8/S1Vxt6dIgn0/s1600-h/Dancing_in_the_Desert_by_nebulaskin.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 299px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SamVggy_gBI/AAAAAAAAAE8/S1Vxt6dIgn0/s400/Dancing_in_the_Desert_by_nebulaskin.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5307938021625004050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;nego są całkiem ciekawe. Chodzę sobie na nie z Anią ( my friend). Na początku obie cierpiałyśmy na brak koordynacji ruchowej i myślę, że gdyby ktoś nas nagrał to byłby z tego niezły kabaret.  Gdy nie wiedziałyśmy co w danej chwili podnieść, to podnosiłyśmy cokolwiek. Ania ostatnio mało się nie zabiła  heheh - potkęła się i straciła równowagę, a ja muszę się przyznać, nie zachowałam się jak prawdziwa przyjaciółka, tylko wyśmiałam Anię i sama z tego wszystkiego pomyliłam kroki. Niezły ubaw na tym aerobiku, polecam wszystkim, którzy chcą się pośmiać. Najlepszy jest motyw zbiorowego tupania:) Stado bab maszeruje sobie gapiąc się w lustra, a potem wszystkie jak roboty wykonują te same ruchy, najfajniej jest się pomylić, albo jak ktoś inny to zrobi:). ECHHH...stałam się złośliwa i cyniczna....:)&lt;br /&gt;Co więcej? A tak! Bawię się w Postcrossing, dostałam już kilka kartek: z Strasburga, Wenecji, Tajwanu, Holandii, Niemiec i Austrii:).&lt;br /&gt;Ok to wszystko , jakoś mi dziś nie idzie pisanie.&lt;br /&gt;Pozdrowienia dla wszystkich, którzy czytają i mocz trzymają:P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Macie posłuchajcie sobie &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qbWMpJ3SM0Q"&gt;David Gilmour&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-5780975401458380784?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/5780975401458380784/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=5780975401458380784&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5780975401458380784'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5780975401458380784'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/02/on-island.html' title='On an Island'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SamVggy_gBI/AAAAAAAAAE8/S1Vxt6dIgn0/s72-c/Dancing_in_the_Desert_by_nebulaskin.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-6262503149865671166</id><published>2009-02-14T21:14:00.007+01:00</published><updated>2009-02-14T23:11:17.949+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Friends are angels who lift us to our feet when our wings have trouble remembering how to fly</title><content type='html'>Mam trochę zaległości, ale tydzień ten był zwalający z nóg i czasu na poszukiwania weny nie starczyło. Zacznę od środka...Moim życiem w ostatnim tygodniu rządziło zmęczenie, które regularnie usiłowałam zdusić pijąc kawę za kawą. Moje dłonie przeszły chrzest bojowy, ale teraz dochodzą do siebie. Mój mózg czuje się niedoceniony i znudzony oraz spragniony wyzwania. Takie odczucia towarzyszą mi po rozpoczęciu pracy. Podsumowując : za mało cukru w cukrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś jest dzień walenia tynków. Wyszłam z domu obawiając się, że zaleje mnie fala czerwonych serc bijących z każdej witryny sklepowej. Ale nic takiego się nie wydarzyło. Czasem dostrzegałam jakieś akcenty walenia tynków, ale nic traumatycznego. Do czasu. Musiałam odwiedzić najsławniejsze centrum handlowe w Olsztyn city i tam się zaczęło. Tłumy ludzi, a w zasadzie sparowanych ludzi, bo to przecież nie święto singli. Wszystko by było ok, gdyby nie wszędzie wymieniające płyny ustrojowe przy pomocy aparatów gębowych pary. Odbywała się tam nawet jakaś impreza, którą zarządzał wodzirej. Nie wiem o co chodziło, ale na samym środku sceny również odchodziło zbiorowe ślinienie. ....Jakoś tak mało apetycznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śnił mi się dziś ktoś, kto ponoć czyta tego bloga choć się nie ujawnia ( a może raz się prawie ujawnił, jeśli moje podejrzenia są słuszne). W tym śnie nastąpiło spotkanie po latach i "pojednanie".  Dziwne...bo nie wiem skąd mi się to wzięło...tym bardziej dziwne, bo na nic takiego nie liczę i nie sądzę by nastąpiło. Cóż życie mnie nauczyło, że jedni ludzie przychodzą, a inni odchodzą. I bez względu na to czy to znajomy czy najlepszy przyjaciel, odejść może szybko i niespodziewanie. Nikt nie pyta wtedy czy Ci się to podoba czy nie, czy będziesz tęsknić czy nie będziesz. Brutalne utraty ważnych osób to normalka.&lt;br /&gt;Zastanawiałam się ostatnio jak to jest, że spotykamy na naszej drodze ludzi, którzy w jakiś sposób odciskają w naszym życiu ślad. Jedni nas czegoś uczą, inni budzą w nas cechy o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia, jeszcze inni krytykują i ranią itd. Tylko dlaczego wiele takich przyjaźni musi mieć swój koniec? Mam wrażenie, że wszystko jest tak ukartowane, że pewni ludzie pojawiają się po to by spełnić swoją misję i odejść. Różnie to się kończy...czasem najlepszą przyjaźń zatruwa uczucie, tylko po to by za chwilę wszystko runęło. Takie sytuacje są najbardziej bolesne bo traci się przede wszystkim przyjaciela...&lt;br /&gt;Już kiedyś pisałam coś o rozpadających się znajomościach...i wiem, że trzeba się z tym pogodzić. Niektórzy ludzie nauczyli się nie przywiązywać do innych. Inni starają się stawiać granice i podchodzić z dystansem. Jeszcze inni oddają się całkowicie przyjaźni i nie baczą na możliwe konsekwencje. Nie będę się już  bardziej rozpruwać na ten temat bo napiszę za dużo, albo co gorsza ktoś uśnie w połowie czytania. Na koniec, powiem tylko, że prawdziwe jest przysłowie, że prawdziwych &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;przyja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;ciół&lt;/span&gt; poznajemy w biedzie. Tylko wtedy wiemy kim jest osoba, którą zaszczycamy mianem przyjaciela.&lt;br /&gt;                                                &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=L3YVil3Ajjs"&gt; SONG&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrowienia dla Ani, Agnieszki, Anety, Any, Ady, R, Maćka, Darka, B.G, Daniela, Pawła i dla B z miasta na S.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-6262503149865671166?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/6262503149865671166/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=6262503149865671166&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/6262503149865671166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/6262503149865671166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/02/friends-are-angels-who-lift-us-to-our.html' title='Friends are angels who lift us to our feet when our wings have trouble remembering how to fly'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-8301945690782590356</id><published>2009-02-09T20:56:00.005+01:00</published><updated>2009-02-09T21:30:21.378+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Miauu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale dzisiaj miałam mega zamulaszczego muła!! Trzy kawy, a moja głowa tylko myślała o tym jakby tu złożyć ciało na &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SZCRDGWCGWI/AAAAAAAAAEs/KwcR5rojurY/s1600-h/Office_Tools_by_seifito.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 366px; height: 395px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SZCRDGWCGWI/AAAAAAAAAEs/KwcR5rojurY/s400/Office_Tools_by_seifito.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300896243843733858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; najbliższym kawałku suchej podłogi. Nie bardzo kumam o co cho, ale zaopatrzyłam się dziś w Pluszzzza i nie zawacham się go użyć jeśli jutro muł znów zaatakuje.&lt;br /&gt;Chyba by wypadało napisać o pracy...To napiszę. Na razie to ciężko zdefiniować zakres moich obowiązków. Dziś był dopiero trzeci dzień. I na razie panuje chaos. Robiłam różne rzeczy: posługując się narzędziami zbrodni takimi jak nożyczki i dziurkacz, zadałam kilka ciosów stosowi kartek, kolejna czynność to ślinienie się na poczcie w celu uzyskania substancji klejącej, która miała przykleić znaczek do koperty ( nie było wody w gąbce:(). Ponadto paliłam głupa przed cudownym wynalazkiem jakim jest program do sprzedaży i magazynowania, wysłuchując jakie to ma zalety i opcje (to trochę tak jakby ktoś przemawiał do mnie w suahili). Dziś natomiast w super wygodnych butach na obcasie skręcałam regały. Jak widać praca wszechstronnie rozwijającą jest.  Ale to tylko etap przejściowy i niedługo zajmę się poważną robotą. Jakby co to potem zawsze można w CV napisać, że dobrze wycinam, dziurkuję, liżę i skręcam. Napisałabym więcej, ale wczoraj uprawiałam restling i boli mnie ciało.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-8301945690782590356?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/8301945690782590356/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=8301945690782590356&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8301945690782590356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8301945690782590356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/02/miauu.html' title='Miauu'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SZCRDGWCGWI/AAAAAAAAAEs/KwcR5rojurY/s72-c/Office_Tools_by_seifito.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-3421678986333258533</id><published>2009-02-04T14:14:00.010+01:00</published><updated>2009-02-04T15:21:50.160+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Nietypowo nieszczęśliwy człowiek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś mam ochotę na mały &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;ekshibicjonizm&lt;/span&gt;, tylko proszę tego nie odbierać jako żale. A jak się komuś nie podoba to nie czytać.&lt;br /&gt;Ostatni rok, a nawet dłużej ( nikt nie powinien znać detali)  był dla mnie jak wielka czarna dziura. Oczywiście wydarzyło się mnóstwo rzeczy, które były ważne, uczące, jakieś. Nauczyłam się dużo o sobie, ale właśnie zdałam sobie sprawę, że gdzieś po drodze zgubiłam inne elementy siebie, które w sumie były mi bardziej bliskie. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYmkIFSZD2I/AAAAAAAAAEk/2ViR8yJLVL0/s1600-h/Injection_by_XxsacredXdreamsxX.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYmkIFSZD2I/AAAAAAAAAEk/2ViR8yJLVL0/s400/Injection_by_XxsacredXdreamsxX.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5298946895343325026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zegar tyka...na karku mam lat tyle i tyle i nie jestem szczęśliwa. NIE JESTEM. Chwile radości są krótkie i odchodzą tak samo szybko jak przychodzą. Cieszę się, że są, ale nie na "takie" chwile czekałam. Jestem ofiarą samej siebie... nie słucham już muzyki, a kiedyś nie wyobrażałam sobie bez niej życia. Usychają marzenia, które napędzały mnie do działania...żeby się ponownie do nich dostać musiałabym wykarczować wszystkie chwasty dookoła. Nie mam wybuchów wesołości, głupawki. A przyjaciele za którymi tęsknię każdego dnia, są daleko ode mnie.&lt;br /&gt;Życie złapało mnie w swoje twarde i zaciskające się ramiona. Twarde i zimne i pewnie myśli, że pozbawi mnie resztki naiwności i wiary, że ja sama nim steruję. Zanim na dobre rozpoczął się nowy "dorosły" okres mojego życia, poczęstowało mnie ono kilkoma trudnymi doświadczeniami (to takie dodatkowe lekcje przetrwania gratis). Może jestem niewdzięczna? Może lepiej pewne rzeczy znosi się w wieku 20 kilku lat niż &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;pó&lt;/span&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;źniej&lt;/span&gt;?. Ze wszystkich tych "trudnych" doświadczeń pewnie już wyciągnęłam i jeszcze wyciągnę coś dla siebie. Przynajmniej dupa twardsza, szkoda tylko, że nie dosłownie:P Nie tracę jednak złudzeń, że wszystko się odmieni, nie uprawiam czarnowidztwa, myślę, że wszystko zależy ode mnie muszę tylko przezwyciężyć niemoc, którą wywołuje lęk przed podjęciem decyzji. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;Taak&lt;/span&gt;...&lt;br /&gt;Jutro jest taki dzień, który mam nadzieję będzie początkiem czegoś nowego. Zaczynam pracę. W końcu. I takiego właśnie dnia rodzi się plan ucieczki z szamba &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;nieszczęśliwości&lt;/span&gt;. Otwierają się nowe możliwości, poziom nadziei we krwi wzrasta, naiwność powstaje do pionu. Nawet zacznę układać włosy i kłaść tynk na twarz. Nowe obowiązki pod każdym względem. Już mi przynajmniej A. nie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;będzie&lt;/span&gt; mówiła: "Włosy byś chociaż ułożyła". Myślę, że na jakiś czas uda mi się zatkać pustkę i tęsknotę za "czymś". Myślę także, że jestem na drodze by to "coś" w końcu osiągnąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Dobrze, że nie mieszkam w stanach i nie muszę na każde :- Hello, how are you?? Odpowiadać - I'm absofuckinglutely very well. Thank you.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-3421678986333258533?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/3421678986333258533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=3421678986333258533&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3421678986333258533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/3421678986333258533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/02/nietypowo-nieszczesliwy-czowiek.html' title='Nietypowo nieszczęśliwy człowiek'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYmkIFSZD2I/AAAAAAAAAEk/2ViR8yJLVL0/s72-c/Injection_by_XxsacredXdreamsxX.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-1803346701538615399</id><published>2009-01-30T21:12:00.011+01:00</published><updated>2009-01-30T22:18:52.364+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Papużka rozłączka...</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYNs5ljVzwI/AAAAAAAAAD0/XIpeb1lrWmw/s1600-h/HELP_by_Anuk.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Byłam dziś w sklepie zoologicznym, czasem tam zachodzę. przy okazji szwendania się po centrum handlowym. Ale nie w celu podziwiania kolejnych nowo przybyłych egzotycznych zwierząt.  Taka wizyta zawsze wzbudza we mnie wielką złość i ból. Już wielokrotnie słyszałam: "to po co tam chodzisz?". Dobre pytanie...chyba dlatego, że się łudzę, że coś się zmieni, że &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYNt0ZK9tNI/AAAAAAAAAEE/U9UviOQ4gw8/s1600-h/Cage_Bird__by_Panic_Balcony.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 301px; height: 201px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYNt0ZK9tNI/AAAAAAAAAEE/U9UviOQ4gw8/s400/Cage_Bird__by_Panic_Balcony.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5297198333595333842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;zwierząt będzie ubywać, a nie przybywać, że znajdę na sprzedawców haka...&lt;br /&gt;Jakiś czas temu odnotowałam sobie wszystkie niedociągnięcia, wszystkie zaniedbania jakich dopuszczają się właściciele tego sklepu i napisałam pismo do Inspektoratu Weterynaryjnego. (pomijam już fakt, że centrum handlowe, głośne i tłoczne, nie jest dobre na sklep zoologiczny). Zapomniałam tylko, że wszelkiego rodzaju organizacje państwowe mają głęboko w dupie takie naiwniaczki jak ja, chyba naprawdę byłam idiotką myśląc, że mój list z konkretnymi przykładami, opisami itd mógł pobudzić czyjś tyłek do działania. Mam ochotę krzyczeć, tak bardzo złości mnie ten cały  system zależności, biurokracji, układzików, znajomości i zlewania przez tych, którzy DECYDUJĄ...tyle, że decydują o grubości własnego portfela, własnej wygodzie i jak tu się dorobić i nie przemęczyć. Takich "decydujących" nie interesują ludzie, a co dopiero zwierzęta.&lt;br /&gt;Czasem się zastanawiam czy warto otwierać usta w ramach sprzeciwu. Mam za słaby głos żeby przekrzyczeć tłum. Gdybym chciała to zmienić, to jak przekonać tłum żeby krzyczał razem ze mną? Czuję się bezradna...czuję wściekłość na to w jakim kraju żyję i jak okrutni potrafią być ludzie. W internecie roi się od "hodowców" egzotycznych zwierząt, które możemy nabyć dla naszych dzieci, bo "są to najlepsi przyjaciele człowieka". Mamy cały wachlarz dostępnych  "towarów" : małpy, małpiatki, skunksy, pieski preriowe, szopy, bardzo egzotyczne ptaki i inne.&lt;br /&gt;Żal mi tych zwierząt, są przetrzymywane w często strasznych warunkach i czekają na to by kupił je jakiś idiota, który myśli, że żywe stworzenie będzie świetną maskotką dla jego dziecka, bądź też świetną ozdobą jego domu. Czar przeważnie szybko pryska i potem słyszymy w wiadomościach, że np panią w Puszczy Kampinowskiej zaatakował boa dusiciel. Komuś się znudził więc pomysłowy nabywca wymyślił, że las to dobre środowisko dla jego byłego- węża. Nie chcę myśleć ile jest takich przypadków, nie mówiąc już o tym ile naszych rodzimych gatunków jest obecnie zagrożonych wyginięciem przez to, że w ich naturalnym ekosystemie pojawił się egzotyczny intruz, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;który&lt;/span&gt; dziwnie łatwo się &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;zaaklimatyzował&lt;/span&gt; w nowym otoczeniu oraz przypadkiem jest ich wrogiem.&lt;br /&gt;Tyle tego jest, że mogłabym napisać książkę. Najbardziej mnie wkurza, że nawet jeśli znajdą się osoby, które mają podobne stanowisko do mojego to tylko słyszę: " tak to straszne", albo " biedne zwierzęta", ale samo gadanie nic nie zmieni...trzeba działać, a przynajmniej próbować bo w grupie tkwi siła.( nie cierpię tego typu haseł, ale tu jest prawdziwe)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym sklepie...dziś najbardziej przybił mnie widok papugi, która siedziała sama w klatce i patrzyła na mnie swoim smutnym okiem. Na kartce pod klatką był napis : "PAPUŻKA NIEROZŁĄCZKA"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że niby można te papugi trzymać osobno, ale o tym się raczej nie wspomina...Za to przeważnie mowa o "papużkach nierozłączkach " - co moim zdaniem mówi samo za siebie. Powinni napisać papużka &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;rozłączka&lt;/span&gt;....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYNudfHLj7I/AAAAAAAAAEc/kVbH9LhMqT8/s1600-h/HELP_by_Anuk.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 246px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYNudfHLj7I/AAAAAAAAAEc/kVbH9LhMqT8/s320/HELP_by_Anuk.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5297199039564713906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-1803346701538615399?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/1803346701538615399/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=1803346701538615399&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1803346701538615399'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/1803346701538615399'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/papuzka-rozaczka.html' title='Papużka rozłączka...'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYNt0ZK9tNI/AAAAAAAAAEE/U9UviOQ4gw8/s72-c/Cage_Bird__by_Panic_Balcony.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-8265735627488050498</id><published>2009-01-28T19:07:00.006+01:00</published><updated>2009-01-28T20:26:10.695+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Sen</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obudziłam się dziś zlana potem i z płaczem (wiem wstyd, ale cóż zdarzyło mi się to pierwszy raz). Koszmar był tak intensywny i realistyczny, że przez kolejne 2 godziny po przebudzeniu nie potrafiłam się z niego otrząsnąć...&lt;br /&gt;Sen:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;MIESZKANIE BABCI&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kuchnia...na stole stoją trzy wielkie gary pełne nieznanych mi potraw. Moja babcia wydaje polecenie aby przytrzymać pokrywki bo za chwilę będzie wygłaszać zaklęcie, które podniesie pokrywki do góry. Posłusznie, ja i jeszcze dwie osoby, przytrzymu&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;jemy mocno wielkie gary. Babcia szepcze coś pod nosem po czym czuję jak zawartość naczyń zaczyna ożywać, czuję opór, po czym jakaś siła podnosi pokrywki wraz z naszymi rękoma do góry i opada z hukiem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pokój...na kanapie siedzi medium - nieruchoma, postawna kobieta z nieodgadnionym wyrazem twarzy i wzrokiem skupionym w jednym punkcie. Obok niej biega trójka małych dzieci, nie wiem po co tu przyszła, ale wiem, że wezwała ją babcia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mój plecak...otwieram go trochę, gdy nagle poprzez niewielką szczelinę otwartej komory, wybucha białe światło, odczuwam energię wibrującą w środku, która przemawia do mnie złowieszczym tonem w innym języku. Wciąga mnie do środka, mówi, że zatrzyma mnie tam na zawsze, już do końca. Przerażona stawiam opór, ale to coś wsysa mnie do środka, w końcu udaje mi się zamknąć plecak. Zapada cisza. Światło gaśnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Babcia podchodzi do mnie mówiąc, że ktoś zrobił sobie głupi żart. Podaje mi żółtą zgiętą na pół kartkę. Otwieram ją, ktoś odręcznie napisał: " Mamo wrócę, później. Grzesiek" &lt;/span&gt;(G -to babci nieżyjący syn)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Strach ogarnia mnie nowymi falami, nie rozumiem tego co się dzieje...i wiem, że to nie był żart, cokolwiek miałoby to oznaczać...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kuchnia. Zastaję tam dwóch księży i ministranta, wokół porozstawiane są kościelne akcesoria. Podświadomie czuję, że powinnam mieć ze sobą świecę ze chrztu, ale jej nie mam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie bardzo rozumiem co oni tu robią, ale babcia wyjaśnia, że sprowadziła ich by mi pomogli. Zajmuję miejsce przy stole i zachęcona do opowiedzeniu tego co mnie trapi, zaczyna opowiadać o wszystkich tych niezrozumianych i przerażających epizodach, nie będąc pewną czy zwariowałam czy też to wszystko miało miejsce naprawdę. Księża szybko tracą zainteresowanie i przestają mnie słuchać. Zniechęcona i zlekceważona milknę. W tym czasie za oknem moją uwagę przykuwa ogromne ptaszysko (coś co nie ma prawa istnieć). Zaraz po tym dostrzegam na niebie wielką czerwoną planetę.  Moje zdezorientowanie przerywają księża, którzy proszą bym kontynuowała. Wysłuchawszy mnie, stwierdzają, że nie widzą tu żadnych nieprawidłowości i że wszystko jest ok.  Pokazują mi plansze przedstawiające kolejne fantastyczne i niesamowite  stworzenia, sytuacje...świat. Protestuję, bo przecież to nie jest mój świat, nie moja rzeczywistość. Wtedy oni wymieniają między sobą porozumiewawcze spojrzenia. Już wiem, że to spisek przeciwko mnie, że z jakiegoś powodu chcą bym zaakceptowała to co widzę i przyjęła jako jedyną prawdę. Przytakuję wiedząc, że na nic już nie zda się mój protest i nie puszczą mnie dopóki  nie zaakceptuję tego co próbują mi wmówić. Wychodzę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nagle znajduję się w samym środku loga TVN- u, jest niebiesko, jestem w kuli, dookoła, z każdej strony przepływają leniwie  napisy. Już rozumiem, że jestem po drugiej stronie, że tak wygląda rzeczywistość po naszej śmierci. Ale ja mam świadomość! Mam ciało!  Panikuję. Nie ma tu nikogo...nie ma wyjścia... zaraz zwariuję. &lt;/span&gt;Budzę się.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Choć może nikt nie widzi tu nic szczególnie koszmarnego. To był to najgorszy sen w moim życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYCxB3e-3eI/AAAAAAAAADs/079AelN23R0/s1600-h/nightmare_by_lucyluh.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 332px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYCxB3e-3eI/AAAAAAAAADs/079AelN23R0/s400/nightmare_by_lucyluh.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5296427807419588066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Teraz trochę z innej beczki. Wczoraj byłam na basenie z Anią i R. Zazwyczaj basen ten jest pusty, ponieważ jest to basen hotelowy. W porywach bywa tam do 3 osób.&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Tym razem jednak musiało być inaczej. Pół godziny po naszym wejściu przyjechała cała wycieczka składająca się z pań i dwóch panów. &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Lekko&lt;/span&gt; osaczeni postanowiliśmy wybrać się do sauny. Po kilku minutach dołączył do nas jeden z dwóch osobników płci męskiej&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;.  &lt;/span&gt;Zdziwiłam się gdy zobaczyłam, że facet ma na głowie zielony, gumowy czepek kąpielowy naciągnięty na uszy. Dodatkowe ocieplenie? Nowa moda? Czy głupota? Cóż, skłaniam się do trzeciej odpowiedzi. Wróciliśmy na basen i wtedy moją uwagę przykuł drugi mężczyzna. Właściwie nie tyle on co jego oryginalnie podciągnięte po pachy gatki (oczywiście przesadziłam z tym "po pachy", ale były to wyjątkowo wysoko podciągnięte kąpielówki). Efektem ubocznym takiego systemu noszenia kąpielowych bokserek było wrzynanie się ich w pewną część ciała oraz nadmierne wyeksponowanie innej części. Szybko odwróciłam wzrok - nie wyglądało to apetycznie. Cóż, "moda po polsku" grasuje wszędzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-8265735627488050498?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/8265735627488050498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=8265735627488050498&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8265735627488050498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8265735627488050498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/sen.html' title='Sen'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SYCxB3e-3eI/AAAAAAAAADs/079AelN23R0/s72-c/nightmare_by_lucyluh.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2426407701234570617</id><published>2009-01-27T09:56:00.006+01:00</published><updated>2009-01-27T10:37:21.498+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Weekendowe przypadki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;To był felerny weekend...szaro, buro, mokro, a na dodatek mgła. Aż się nie chce wyglądać przez okno. Z utęsknieniem wyczekiwałam końca tej mordowni. Z&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SX7Voh0jJOI/AAAAAAAAADk/_q-m3pW3BtI/s1600-h/Stairs_by_Initio.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 201px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SX7Voh0jJOI/AAAAAAAAADk/_q-m3pW3BtI/s400/Stairs_by_Initio.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5295905104084542690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt; tego co wychwyciłam to nie tylko ja miałam podobny nastrój. Na kogo nie popatrzysz i kogo n&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;ie posłuchasz - to s&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;amo. Jacyś tacy spięci, nadęci, wygięci, zachrypnięci. Tylko jeden osobnik ma siłę, żeby wołać :" Chcieć wiosny!". Tyle, że niestety nie żyjemy w świecie, który spełnia nasze zachcianki:P. Ale co do wiosny, to sama się już nie mogę doczekać: ciepło, zielono, pachnąco....&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;mmmm&lt;/span&gt;:)&lt;br /&gt;Żeby się tu zbytnio nie rozpływać nad wiosną, a właściwie jej brakiem opowiem coś co się właśnie w weekend przydarzyło mojej mamie. Ona miała powód do złego samopoczucia, ale nie skorzystała:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj wieczorem, dzwoni tel:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mama:&lt;/span&gt; - Cześć, wiesz co się stało?? - Kiedy w ten sposób zaczyna rozmowę, to przeważnie nie wróży nic dobrego, a jednak głosu smutnego nie miała.)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ja :&lt;/span&gt;- Co się stało???&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;M:&lt;/span&gt; - Spadłam ze schodów - Oznajmiła radosnym tonem&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;J:&lt;/span&gt; - Z czego spadłaś? Jak? Gdzie???!!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;M:&lt;/span&gt; - Wyszłam z domu, nie zapaliłam światła na klatce i zahaczyłam obcasem o spodnie.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;J:&lt;/span&gt; -  Jak to zahaczyłaś ?? Coś Ci się stało??? Spadłaś z całej długości??!!!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;M:&lt;/span&gt; - Tak, ale jakoś tak dobrze upadłam, bo tylko wargę sobie rozcięłam i nos uszkodziłam.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;J:&lt;/span&gt; - Jezu mamo! Jak to dobrze upadłaś??? Nic sobie nie złamałaś, nie potłukłaś się??&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;M&lt;/span&gt;: - &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;Niee&lt;/span&gt;. Najważniejsze, że okulary się nie połamały. Spadły mi z nosa, ale są całe:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak...faktycznie, najważniejsze w tym wszystkim okulary, nie ma co, podejście oryginalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To chyba rodzinne bo moja babcia miała podobną akcję jakiś miesiąc temu.&lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_2"&gt; Niosła&lt;/span&gt; zupę w torbie. Przechodziła przez przejście dla pieszych, poślizgnęła się...i na co upadła?? Na twarz . Bo przecież ręce były zajęte, zupę trzeba było ratować. Oczywiście zupy nie odratowano, za to babcia jak ją zobaczyłam wyglądała jakby wróciła z poligonu. Twarz umorusana, policzek zdarty, okulary na bakier ( bo te niestety nie miały tyle szczęścia, co okulary mojej mamy), a na czole guz gigant. I co babcia mówi po przekroczeniu progu?? - Cholera jasna , zupa się wylała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2426407701234570617?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2426407701234570617/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2426407701234570617&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2426407701234570617'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2426407701234570617'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/weekendowe-przypadki.html' title='Weekendowe przypadki'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SX7Voh0jJOI/AAAAAAAAADk/_q-m3pW3BtI/s72-c/Stairs_by_Initio.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-8987976275642262847</id><published>2009-01-25T02:09:00.006+01:00</published><updated>2009-01-25T02:14:21.579+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Ogłaszam się zbieraczką flag!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXu8MCNti7I/AAAAAAAAADc/C5wiwGzR88E/s1600-h/Flags____by_lilgreenbutton.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 261px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXu8MCNti7I/AAAAAAAAADc/C5wiwGzR88E/s400/Flags____by_lilgreenbutton.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5295032701842983858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;   Wczoraj odkryłam w morzu wirtualnych odpadów nowy gadżet, a nawet kilka. Nie żebym była typem &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;gadżeciary&lt;/span&gt; (co za brzydkie słowo. ble), po prostu lubuję się w innych krajach, jak już kiedyś tam ( czyli ostatnio) wspominałam. Tak więc od wczoraj mam Was na liczniku:).  Strzeżcie się! :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do nieszczęsnego grona moich czytaczy* ( nieszczęsnego - bo powiewa tu nudą) dołączyła Justyna:), tym samym zasilając moje flagowe konto o nowy nabytek:) &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;sa&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;sa&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;sa&lt;/span&gt;;). A tak serio to bardzo się cieszę, że co niektórzy podtrzymują mój blogowy statek przed utonięciem. I właśnie o nich mowa dziś będzie ( ale się zbłaźnię &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;jeśli&lt;/span&gt; się okaże, że przypisuję sobie więcej czytaczy* niż ich w rzeczywistości jest).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Zacznijmy od Justyny (&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;just&lt;/span&gt; -&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;tea&lt;/span&gt; - to jej pseudonim artystyczny, który zresztą doprowadził ją do zamieszkania w miejscu o herbacianych tradycjach) - to również moja &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;friend&lt;/span&gt;, znamy się od 1 klasy podstawówki i jakoś nam tak już zostało, choć drogi się rozeszły. Justyna obecnie dryfuje na Wyspach &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;Bergamutach&lt;/span&gt;;) razem ze swoim egzotycznym kotem...w wolnych i mniej wolnych chwilach zajmują się chemią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Następny na celowniku jest &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;Kidd&lt;/span&gt; - człowiek dzięki, któremu zostałam posądzona o bycie groupie...tyle, że ja się za nim nigdzie nie włóczę ( ludzie to mają wyobraźnię). Jest totalnym &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_10"&gt;szczęściarzem&lt;/span&gt; bo zechciałam już o nim wspomnieć w jednej z poprzednich notek (ciągle czekam na przelew i nic). Jak już wiadomo, jest on normalny inaczej, słyszy dźwięki i głosy - cóż każdy z nas kiedyś miał niewidzialnych przyjaciół. Ma fajnego jednoślada, na którym się kręci w przestrzeni (ja tam wolę swoje nogi).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Kolejna osoba wylosowana przez maszynę losującą to Ania!!! - Ania jeszcze nie wie, że czyta tego bloga, ale niedługo się dowie. &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_11"&gt;Zaprzyjaciółkowałyśmy&lt;/span&gt; się na studiach, w mrocznych czasach pobytu w niesławnym mieście o jeszcze mniej sławnej nazwie. Ania właśnie rozpoczęła swoją karierę zawodową, o ile w naszym kartoflanym kraju można mówić  o karierze. (Ja tam jestem za emigracją, zbieram chętnych). Ania jest już na trochę innym etapie życia niż ja, bo została oficjalnie zaobrączkowana (miejmy nadzieję że mnie to nigdy nie spotka). Zatem wszystkim &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_12"&gt;podrywaczom&lt;/span&gt; podziękujemy, a muszę przyznać, że ona działa na facetów jak lep na muchy...biedne muchy.:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Darek -  do dziś nie możemy ustalić kto jest parówą w naszym "koleżeńskim związku na odległość". Cóż, Darek nie należy do osób prostych w obsłudze...;). Nasz znajomość została zapieczętowana "betonem" na &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_13"&gt;FMC&lt;/span&gt; gdzieś w okolicach polskiej Szkocji...Tak wiem, brzmi to niesamowicie, i takie było. Darek ....jest bardzo sympatycznym kawalerem ( wszystkie  chętne niewiasty, mogą przesyłać swoje zgłoszenia na mojego maila, potem drogą eliminacji wybiorę zwyciężczynię), świetnym mówcą i poliglotą ( kwestia werbalna ma wielkie znaczenie w naszej znajomości). Darek właśnie przebywa ,albo już nie, na obczyźnie, niestety nie &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_14"&gt;posiadam&lt;/span&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_15"&gt; najnowszych informacji na ten temat BO KTOŚ ZAPOMNIAŁ MNIE O TYM POINFORMOWAĆ&lt;/span&gt; CHOĆ OBIECAŁ! (&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_16"&gt;foch i &lt;/span&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_17"&gt;ch&lt;/span&gt;.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Wspomniałabym o Agnieszce, ale już o niej pisałam i szkoda mi klawiatury ;). Powiem tylko tyle - szkoda, że Cię tu nie jesteś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_18"&gt;    Daniello&lt;/span&gt; - z tego co wiem  ma jakieś szemrane powiązania z Agnieszką. Osobnik ten niedługo nas opuści - w sensie wyjedzie, a nie zejdzie. Wybrał kraj twardego języka i życzę mu, aby swojego sobie tam o nic nie połamał. Daniel jest myślicielem, zamyślił się nawet kiedy rósł i przegapił normalny wzrost, zostając wieżowcem. Nie ubolewa jednak z tego powodu bo metry sprawiają, że &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_19"&gt;został&lt;/span&gt; człowiekiem zauważalnym:)  Danielowi szykuje się kariera umysłowa, choć sam nie chce w to uwierzyć. Bardzo będę za nim tęsknić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Paweł - :):) hmm, Paweł pochodzi z pięknego miasta na literę W, którego jeszcze nie dane mi było odwiedzić.  Podobnie jak ja, katuje ludzi swoimi wypocinami :P. Znamy się tylko z widzenia, choć ostatnio udało nam się poznać z widzenia bliższego. Paweł też już był obgadywany w tym blogu, tyle, że po&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_20"&gt;krótce&lt;/span&gt;. Powiem tylko, że ma fajną naturę, nie mylić z naturyzmem i  uroczą sklerozę:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Przyszła pora na Tomka, artystę, który ze ściany i widelca potrafi stworzyć dzieło. Byłam, widziałam, opierałam się . Tomasz ma duszę poety i twórcy, pięknie przemawia, a jeszcze piękniej uwiecznia to co niewypowiedziane, poza tym serwuje świetną kawę i mieszka w moim ulubionym akademiku. Tomek podejmował próby utrwalenia mojej podobizny, lecz moja podobizna jest nie do utrwalenia. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; To tyle, jakbym kogoś nie opisała to poproszę o reklamację, książka skarg i zażaleń buja się gdzieś w &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_21"&gt;cyber&lt;/span&gt; przestrzeni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle na dziś bo chyba jest już 2 w nocy. Pozdrawiam wszystkich opisanych i tych co opisać zapomniałam, a także moich flagowych &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_22"&gt;odwiedzaczy&lt;/span&gt;;). Narkoza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* "czytaczy" bo "czytelników" mi się nie podoba&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-8987976275642262847?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/8987976275642262847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=8987976275642262847&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8987976275642262847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/8987976275642262847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/ogaszam-si-zbieraczk-flag.html' title='Ogłaszam się zbieraczką flag!'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXu8MCNti7I/AAAAAAAAADc/C5wiwGzR88E/s72-c/Flags____by_lilgreenbutton.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2492138119147225071</id><published>2009-01-23T13:07:00.010+01:00</published><updated>2009-01-23T19:13:17.462+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Saudades...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;       Przez mojego laptopa zostałam na dwa dni odstawiona od wirtualnej rzeczywistości. Nie wiem czemu, ale urządzenia typu : komputery, zachowują się przy mnie inaczej niż bym sobie tego życzyła. Mój laptop był niedawno formatowany, ale pomimo tego stwierdził, że w sumie to mógłby zafundować sobie format raz jeszcze - szlag mnie trafia!!! Tak oto powróciłam z pustym dyskiem, bez programów - goła i wesoła.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;        Zadzwoniłam dziś do Agnieszki - mojej &lt;span style="font-weight: bold;" class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;friend&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. Już o niej &lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXnD6anzUfI/AAAAAAAAADU/xpdK17SDfTQ/s1600-h/29cdc6b2df.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXnD6anzUfI/AAAAAAAAADU/xpdK17SDfTQ/s400/29cdc6b2df.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5294478245296820722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;kiedyś pisałam, na samym, samym początku starego bloga &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://czarnykoktajl.bloog.pl/d,,id,2513086,m,pazdziernika,r,2007,title,Today-is-the-first-day-of-the-rest-of-my-life-,index.html"&gt;(tu można przeczytać)&lt;/a&gt;. Zadziwia mnie, że co niektórzy (czyt.A) mają w sobie tyle optymizmu, że bez względu na to, o której godzinie dnia i nocy się do nich odezwiesz słychać w słuchawce dziki śmiech. Zapewniam, że Agnieszka jest poczytalna psychicznie, więc nie można tych wybuchów szczęśliwości tłumaczyć &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;zabur&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;zeniami&lt;/span&gt; osobowości.:)  Oprócz tego A  jest osobą niezwykle skoczną, co widać na załączonym obrazku...tyle, że tym razem to ADHD;).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;(Przeczytałam sobie ten stary post - znowu poruszam te same dwa wątki...nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy...dziwne:))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;      Dziś miałam sen, że pojechałam do Anglii...wszystko w śnie było dokładnie takie jak w moich wspomnieniach...Nie wiem czemu mam takie ciśnienie na inne kraje...a w szczególności na Portugalię i Anglię... W tym pierwszym mogłabym żyć...gdybym tylko mogła dostać tam dobrą pracę, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;na razie&lt;/span&gt; uczę się portugalskiego:P. A w Anglii chciałabym po prostu pomieszkać. To coś jak nieposkromiony głód. Wystarczy się najeść i mogę wracać...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;  Czasem się zastanawiam czy kiedykolwiek będę w stanie znaleźć sobie miejsce na świecie, którym się nie znudzę i które będzie stałym punktem na mojej mapie. Co jeśli zawsze będę odczuwała niedosyt? W tym momencie gdybym mogła się podzielić na części, chciałabym być w tylu miejscach naraz...!!! Tyle, że tak się nie da. Trzeba się zdecydować.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Trochę tak ckliwie wyszło- &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;blee&lt;/span&gt;:) Postaram się poprawić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;Nadejszła&lt;/span&gt; wiekopomna chwila:P Pozdrawiam:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Agnieszkę, R, Daniela!!!, Anię, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;Kidda&lt;/span&gt;, &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;Adolindę&lt;/span&gt;:P, Pawła, Darka Parówę, Tomka i B.G&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2492138119147225071?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2492138119147225071/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2492138119147225071&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2492138119147225071'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2492138119147225071'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/saudades.html' title='Saudades...'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXnD6anzUfI/AAAAAAAAADU/xpdK17SDfTQ/s72-c/29cdc6b2df.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-2734619624717749194</id><published>2009-01-18T22:53:00.006+01:00</published><updated>2009-01-19T00:36:13.095+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Zielono mi...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXO8os52SYI/AAAAAAAAADM/0B6-bC9_bJI/s1600-h/Nocturnal_Fishing_by_jjuuhhaa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 247px; height: 378px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXO8os52SYI/AAAAAAAAADM/0B6-bC9_bJI/s400/Nocturnal_Fishing_by_jjuuhhaa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5292781394525047170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;    Jakoś mi tak dziwnie przyjemnie i nie potrafię zlokalizować powodu tej przyjemności...ale cóż, czy to ważne? Chyba nie. Echh nie często mi się to ostatnio zdarza więc chciałabym zatrzymać ten stan...&lt;br /&gt;    Mój weekend był całkiem przyjemny, w piątek w końcu dane mi było poznać Pawła:). Do trzech razy sztuka...chyba, że źle policzyłam. Paweł to osobnik bardzo sympatyczny i całkowicie nie wyglądający na swoje lata, ale z tego należy się tylko cieszyć. Mam nadzieję, że sobotnia noc była warta przejechania tylu kilometrów:), a już słyszałam, że była "ciekawa" ( mowa tu o studniówce). W ogóle to niezłe laski wychodowali w 1 liceum w Olsztynie. Te kreacje...! Jak sobie przypomnę moją studniówkę ....ech kiedy to było? Dawno...:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   Stoję przed wyborem...muszę podjąć decyzję, kusi - z jednej strony nie mam wyboru...z drugiej strony - do wyboru do koloru, z trzeciej strony - jest coś więcej, muszę i chcę brać to pod uwagę...&lt;br /&gt;Już chyba wiem dlaczego się cieszę...dlatego, że zostałam zmuszona do podjęcia decyzji, w końcu ruch...dobry, zły - nieważne, ważne że jakikolwiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    Strasznie dziś bełkoczę...wiele jest tego bełkotu  powodów...ale nie chce mi się ich podawać. Więc najlepiej to dzisiejszych bzdur nie czytajcie. To tyle...czuję się&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.youtube.com/watch?v=flm4xcOyiCo&amp;amp;feature=related"&gt; TAK&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Pozdowienia dla Leny L, Nasy, R, Kidda, Pawła, Ady,Tomasza M, K ...i Vitalika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-2734619624717749194?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/2734619624717749194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=2734619624717749194&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2734619624717749194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/2734619624717749194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/zielono-mi.html' title='Zielono mi...'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXO8os52SYI/AAAAAAAAADM/0B6-bC9_bJI/s72-c/Nocturnal_Fishing_by_jjuuhhaa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-5097239352323633850</id><published>2009-01-16T12:36:00.005+01:00</published><updated>2009-01-16T12:44:06.920+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wszystko'/><title type='text'>Cieszmy się normalnością, tak łatwo można ją stracić</title><content type='html'>&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;    Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że nie uogólniam ( żeby urażneni nie poczuli się Ci, którzy się do poniżej omawianych przypadków nie zaliczają).&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;    Dziś chciałabym poruszyć temat dyskryminacji mężczyzn, jako rodziców. Ostatnio (na szczęście ) ten temat zaczyna się pojawiać w mediach coraz częściej. Niewiele osób wie, że w naszym kraju  istnieje " kult matki polki". Wyobraźcie sobie rodzinę X, kiedy wszyscy żyją zgodnie i szczęśliwie jest ok., ale gdy tylko rodzina się rozpada i oboje rodzice chcą opieki nad dziećmi, zawsze prawa te otrzymują kobiety. A kto powiedział, że kobieta jest lepszym opiekunem???&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;     Jeśli  do sprawy między dwojgiem rodziców dobierze się policja, sąd lub prokuratura, winni są zawsze face&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;ci, to zawsze oni są al&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;koholikami i oprawcami odpowiedzialnymi za wszystko co złe. I często tak jest ALE, bardzo często tak nie jest! Tyle, że na starcie powinny być równe szanse, dlaczego się przyjęło, że to zawsze facet jest oprawcą?? Dlaczego nikt nie mówi o psychicznie i fizycznie maltretowanych przez swoje wybranki, lub ex wybranki  mężczyznach??? Dlaczego to kobietom się przyznaje prawa rodzi&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;cielskie? Dlaczego bezkarne są nagminne pomówienia wielu mężczyzn o tak modne ostatnio molestowanie seksualne???&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXByds1yPwI/AAAAAAAAADE/vaVF17zvcKQ/s1600-h/Father_and_Son_by_mudwrestler.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 300px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXByds1yPwI/AAAAAAAAADE/vaVF17zvcKQ/s400/Father_and_Son_by_mudwrestler.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291855416738856706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;    Ex żony potrafią być prawdziwym wrzodem na &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;dupie, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;posuw&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;ają się do &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;wszystkiego żeby zatruć byłemu facetowi życie, żeby utrudnić mu kontakty z dzieckiem, gdy to nie pomaga posuwają się do strasznych rzeczy Np. oskarżeń o molestowanie ich bądź ich dziecka. Najlepsze jest to, że  taka pani X  stwierdza, że ma dość swojego byłego męża więc idzie do sądu bądź &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;prokuratury i składa pełne dramaturgii pisemko o molestowaniu. A co robi sąd/prokuratura? Zakazuje widywania ojcu dziecka i zaczyna się zabawa. Gdy się okaże, że facet jest niewinny, była żona ponosi porażkę, ale nie ponosi żadnych prawnych konsekwencji swojego czynu. I tak postępuje coraz więcej kobiet, &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.forum.wstroneojca.pl/index.php?s=00d0624e4504a880500cf31cc91f1704&amp;amp;showforum=13"&gt;TU&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt; można sobie poczytać historie z życia wzięte.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;    Najgorsze jest to, że cała sądowa szopka trwa od kilku miesięcy do kilku lat, a kto na tym cierpi?? Dziecko  i ojciec. Sady są sfeminizowane i powolne jak zaparcie. Bardzo często o sprawiedliwości nie ma mowy, a powiewa głupotą. Jak wielu ludzi jest niesłusznie oskarżonych, skazanych? Jak wielu ludziom opieszałość nietykalnych instytucji złamało życie??? Przemawia przeze mnie złość, bo opieram się na konkretnym przykładzie i  podobna szopka jest moją codziennością.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;   Ci, którzy jeszcze nie spotkali się z polskimi instytucjami życzę by nigdy nie mieli tej przyjemności. Dopóki nie jesteśmy uczestnikami bądź świadkami czegoś podobnego dopóty żyjemy złudzeniami, że zawsze jakoś to będzie, że przecież winę trzeba udowodnić, że istnieje sprawiedliwość. Otóż niewiele to ma wspólnego z prawdą, ludzie, którzy zajmują ciepłe posadki w instytucjach decydujących o wyżej wymienionych sprawach, mają nas za szarą masę, nie twierdzę, że wszyscy są tacy - NIE! Ale za mało jest odpowiedzialnych i odpowiednich ludzi na tak ważnych stanowiskach. To oni decydują o dalszym życiu wielu  z nas, a często są ostatnimi, którzy powinni to robić.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.aferyprawa.com/"&gt;Tu też można znaleźć ciekawe informacje.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-5097239352323633850?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/5097239352323633850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=5097239352323633850&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5097239352323633850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/5097239352323633850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/cieszmy-si-normalnoci-tak-atwo-mona-j.html' title='Cieszmy się normalnością, tak łatwo można ją stracić'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXByds1yPwI/AAAAAAAAADE/vaVF17zvcKQ/s72-c/Father_and_Son_by_mudwrestler.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4574510921713119289</id><published>2009-01-16T11:42:00.014+01:00</published><updated>2009-01-16T12:35:56.272+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muza'/><title type='text'>O takim jednym co robi dużo hałasu</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Zamieszczam tu dwa ostatnie posty ze starego bloga...bo mi na nich zależy i ktoś chciał tu coś skometować, więć proszę:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;            Chyba na grobową nutę ostatnio przygrywam bo nikt mnie nie chce czytać, ani komentować. Trza zmienić tematykę bo wszyscy zaczną mnie omijać szerokim łukiem. Zagram wi&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;ęc na nutę zupełnie inną,  właściwie nie ja zagram tylko &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DLA0vyNYUNA"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;K=I=W=I&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Dziś chciałabym Wam przedstawić mojego kumpla Kidda, który śpiewa sobie refren w klipie powyżej:). Znamy się już trochę, choć znajomość to specyficzna i oryginalna:) Jestem dumna z osiągnięć tego pana więc go zareklamuję troszkę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;      Kidd pochodzi ze Śremu ( miasta, które odmienia się w dziwny sposób), trąca struny na basie oraz udziela się wokalnie między innymi w zespołach: &lt;strong&gt;K=I=W=I&lt;/strong&gt; (grunge, stoner, indie) i &lt;strong&gt;Hug Me Mum &lt;/strong&gt;(grunge, rock, hardrock) . Wydobywa z siebie nieziemskie dźwięki bo w gratisie dostał kawał głosu  i  zdolności muzyczne. Pisze teksty, tworzy muzę, a w wolnych chwilach uprawia freeriding i z tego co wiem pstryka niezłe foty. Utalentowany i oryginalny gość , a jego twórczość warta jest uwagi. Więc wszyscy teraz odpalcie poniższe linki. Są to strony z &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;MySpace, nie tylko posłuchać można, ale i popatrzeć, a oko &lt;/span&gt;cieszy...:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/kiwiniezginie"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;strong&gt;K=I=W=I&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.myspace.com/hugmemum"&gt;Hug Me Mum&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.myspace.com/woodpillow"&gt;Wood Pillow&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.myspace.com/stonedkidd"&gt;Kidd&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;     Trochę to wyszło jak nieporadna próba napisania wypraco&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;wania z 3 klasy na temat " Opisz swojego idola":).No i opisałam. A oto on w pełnej krasie:)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBoba-URRI/AAAAAAAAACc/yDNxSDISOaQ/s1600-h/kidd.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBoba-URRI/AAAAAAAAACc/yDNxSDISOaQ/s400/kidd.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291844382466786578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBopuUsRUI/AAAAAAAAACs/SBw2TPMlyTs/s1600-h/koncert+159.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBopuUsRUI/AAAAAAAAACs/SBw2TPMlyTs/s400/koncert+159.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291844628179076418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBoj1F5_kI/AAAAAAAAACk/GX64H04L6PI/s1600-h/koncert+051.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBoj1F5_kI/AAAAAAAAACk/GX64H04L6PI/s400/koncert+051.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291844526916894274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBo3GFT_WI/AAAAAAAAAC8/XnsWs8jh0bE/s1600-h/Obraz+463.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBo3GFT_WI/AAAAAAAAAC8/XnsWs8jh0bE/s400/Obraz+463.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291844857895320930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBovGlJ2BI/AAAAAAAAAC0/aXKc2urmzOE/s1600-h/kidd+rower.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBovGlJ2BI/AAAAAAAAAC0/aXKc2urmzOE/s400/kidd+rower.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291844720589920274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4574510921713119289?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4574510921713119289/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4574510921713119289&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4574510921713119289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4574510921713119289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/o-takim-jednym-co-robi-duo-haasu.html' title='O takim jednym co robi dużo hałasu'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SXBoba-URRI/AAAAAAAAACc/yDNxSDISOaQ/s72-c/kidd.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3635282187505992492.post-4126491080462059805</id><published>2009-01-14T21:54:00.010+01:00</published><updated>2009-01-15T11:26:58.296+01:00</updated><title type='text'>:):):)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SW5Xq31KR8I/AAAAAAAAAA4/MuJfN1DRJm0/s1600-h/main.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 216px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SW5Xq31KR8I/AAAAAAAAAA4/MuJfN1DRJm0/s320/main.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5291263006259955650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Ale tu dziwnie:) Tak nowocześnie, miło, przytulnie, czytelnie... Już dawno mogłam się wynieść z WP. Podoba mi się tu:) , naprawdę mi się podoba. Miejmy nadzieję, że poradzę sobie z obsługą...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;To tyle w ramach wstępu, mam dziś tremę więc na tym poprzestanę. To tak tylko, żeby nie było, że nic nie ma:P.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3635282187505992492-4126491080462059805?l=blackcocktail.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://blackcocktail.blogspot.com/feeds/4126491080462059805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3635282187505992492&amp;postID=4126491080462059805&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4126491080462059805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3635282187505992492/posts/default/4126491080462059805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://blackcocktail.blogspot.com/2009/01/welcome.html' title=':):):)'/><author><name>Sayuri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00116062273676186742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_b7o5VQv6DnY/SW5Xq31KR8I/AAAAAAAAAA4/MuJfN1DRJm0/s72-c/main.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry></feed>
